Miszcz od skokow przez plot z rozbiegu z wody wykombinowal, ze zgodnie z tytulem laureata Pokojowej Nagrody Nobla podleje troche oliwy do ognia i zacheci wladze do palowania niezadowolonych. Miszcz nawoluje do uzycia przemocy przeciwko tym, ktorzy domagaja sie dialogu z wladza w swoich zyciowych sprawach. Mysle, ze dla przykladu sam powinien zalozyc mundur ZOMO czy tez jak to sie dzisiaj nazywa, wyleciec na ulice w towarzystwie uzbrojonych policjantow i dac przyklad, jak Bonaparte, jak zwyciezac. Do tego moglby jeszcze spiewac piesn z podobnymi slowami,ale mysle, ze tej drugiej zwrotki nie zna.
Wchowal sobie Bolek malego Bolka, ktory nie dosc, ze jak wariat jechal po publicznej drodze na motocyklu, rozbil sie na nieszczesniku, ktory co prawda powinien byl przewidziec, ze rozne glupawe Bolki jezdza na motocyklach z niedozwolona predkoscia, ale ze teraz w zemscie maly Bolek zada 100 tysiecy zlotych, tj sumy jakiej ten nieszczesnik w zyciu nawet nie zobaczy z bliska, a co dopiero mialby ja miec... Za to maly Bolek widzial takie sumy, a nawet wieksze i wie, ze sa. Uzala sie tez rozbity Bolek, ze kiedy wybral sie na obiad ze skorumpowana kolezanka i jadl salatke z rakami, to przysluchiwal sie agentowi, pracujacemu legalnie, zgodnie ze sztuka, wyznaczonemu przez wladze do scigania wlasnie takich skorumpowanych osob, to mu sie agent nie podobal i byl nudny, a mial dobre zycie za panstwowe pieniadze...
Chcialbym przypomniec malemu Bolkowi, ze i on i jego tato, duzy Bolek, tez maja dobre zycie za panstwowe, czyli moje pieniadze, chociaz mojego blogoslawienstwa na ten cel nie otrzymali.
Az mi smutno sie robi, kiedy pomysle, ze ten maly Bolek wychowa sobie kiedys kolejnego malego Bolka.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)