Co robia przedsiebiorstwa, w ktorych zarzadzajacy finansami nie daje rady? Nie potrafi dobrze przewidziec trendow, zapotrzebowan klientow, policzyc wydatkow, przewidziec zamowien, zabezpieczyc platnosci?
Przedsiebiorstwa takie zwykle zwalniaja deliwkenta.
Te, ktore nie zwalniaja takiego delikwenta ida na dno, a potem zwalniaja zaloge i zwijaja interes, placac krocie zwijajacym.
Te , ktore zwijaja, sprawdzaja jeszcze, czy delikwent nie krecil swoich lodow, czy przypadkiem nie dzialal swiadomie na niekorzysc przedsiebiorstwa.
Co robi zaloga? Domaga sie zmian w kierownictwie przedsiebiorstwa, zeby obecne kadry kierownicze znow nie dopuscily do sytuacji kryzysowej poprzez swoja nieudolnosc i brak kompetencji.
Zaloga zwolniona rwie wlosy z glowy, szuka pracy ktorej nie ma zbyt wiele i zaczyna przejadac mizerne oszczednosci.
Co robi polski rzad?
Najwyrazniej chce zwinac przedsiebiorstwo.
Trzymanie na stanowisku nieudolnego ministra finansow jest dzialanie na szkode panstwa. Obecny nie bierze pod uwage zadnych komentarzy, porad, nie wiemy czy bierze pod uwage fakty.
Dane, ktore podaje sa niewiarygodne, zle oszacowane, zle policzone. Wszystko wskazuje na to, ze zaplaci za to cala rzesza osob zatrudnionych poprzez wyzsze podatki. Ciecia - nie rozsadne, ale wymuszone - spowoduja zastoj i niezadowolenie pracownikow. Zadne plany sie nie sprawdzaja.
Co robi rzad i co robi premier w tej sytuacji?
Nie robia nic.... Zero.
Podniesc podatki potrafi kazdy glupi. Zwiekszyc niepotrzebnie dlug publiczny, przejesc oszczednosci potrafilby kazdy idiota majacy wladze w reku.
Minister probuje zrzucic odpowiedzialnosc na kryzys, ktory wedlug niego nigdy nie istnial, dopoki nie uderzyl go mocno w czolo swoim ciezarem, na RPP, co jest kuriozalne, niedlugo obarczy odpowiedzialnoscia opozycje i pracujacych.
Warto, zanim ucieknie, sprawdzic jak on sam rozliczal sie z podatkow, czy pokryl wszystkie rachunki i splacil pozyczki, gdyz sadzac po osiagnieciach w pracy to w domu nie dzieje sie najlepiej - a moze jest najlepiej?. Jego interes jest w Londynie, nie w Polsce iraczej pewne jest, ze my obudzimy sie z reka w nocniku, podczas gdy pan minister bedzie sie relaksowa, po ciezkiej pracy, w jacuzzi...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)