Tupac Amaru Tupac Amaru
54
BLOG

Inflacja, stopy, wybory...

Tupac Amaru Tupac Amaru Polityka Obserwuj notkę 3
Powiem Wam, Szanowni, że jestem cymbał. I to kwadratowy. Otóż kiedy Rada Polityki Pieniężnej obradowała nad stopami procentowymi kumpel stwierdził, że podniosą bo inflacja. I upierał się przy tym jak przy lepszej sprawie. Ja byłem pewien, że wręcz przeciwnie to wyskoczył z łapą i chciał się zakładać o flachę dobrej wódy. Olałem i nie przyjąłem zakładu. No cymbał, nie?

A przecież było z góry pewne, że stopy polecą w dół bo:
Po pierwsze obiecane darmowe kredyty. Niższe stopy to niższy koszt dla państwa (rządu), który już goni resztkami i po prostu nie ma pieniędzy. A obiecać i potem wywiązać się z obietnic musi bo wybory, które trzeba wygrać…
Po drugie, jak wspomniałem, rząd nie ma pieniędzy. Co zatem zrobić? A no to proste, podkręcić inflację co sprawi, że do budżetu wpłynie więcej kasy, którą będzie można przeznaczyć na kupowanie wyborców. Tak, bo przecież inflacja jest podatkiem, którego nie trzeba nakładać w drodze ustawy. Kiedy towary i usługi drożeją to z tytułu VAT-u i innych danin więcej pieniędzy wpada do państwowego skarbca. Jeżeli kilo jabłek kosztuje dziesięć złotych to państwo zgarnia, dajmy na to, osiem. Ale kiedy cena tychże jabłek się podwoi to już sam podatek od towarów i usług wyniesie złotych szesnaście. Proste, prawda? Krótko pisząc w interesie władzy wcale nie jest walka z inflacją a wręcz przeciwnie – nakręcanie jej. Zwłaszcza, że większość wyborców naprawdę myśli, że rząd im coś da. I na ten rząd głosuje nie zdając sobie sprawy, że osiemset plus będzie za chwilę mniej warte niż pięćset plus w chwili jego wprowadzenia…
Dlaczego o tym piszę zamiast zająć się czymś bardziej twórczym? Ano dlatego, że mnie cholera bierze kiedy widzę jak próbuje się mnie przekupić moimi własnymi pieniędzmi odbieranymi mi pod przymusem. I nie ma znaczenia kto akurat rządzi, gdyby u władzy była inna partia zrobiłaby dokładnie to samo – bo, jak to kiedyś powiedział Alexis de Tocqueville - „Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy”. A skoro idą wybory to tych niegodziwości i okrucieństw jeszcze sporo posmakujemy.

Tupac Amaru
O mnie Tupac Amaru

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka