Zmarł Waclaw Havel.
Człowiek, który pozostał Człowiekiem będąc politykiem.
Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie, a Światłość Wiekuista niechaj mu świeci!
Z naszej strony żegnać go będzie Lech Wałęsa - co zrozumiałe, Bogdan Borusewicz - co również zrozumiałe. Bogdan Zdrojewski - co zrozumiałe - jako minister rządu i osoba animująca kulturę, której Zmarły był wybitnym przedstawicielem.
Nie ma niestety aktualnie urzędującego Prezydenta Bronisława Komorowskiego
(opozycjonisty ponoć i wybitnego ucznia Geremka, którego Zmarły był przyjacielem)
i
premiera Donalda Tuska (opozycjonisty) - nieobecność usprawiedliwiona.
Pojechał do Afganistanu dodać otuchy zszokowanym tragedią tuż przed Świętami, Żołnierzy.
Red. Semka zapytał czy prezydent zostaje w domu, bo musi własnoręcznie zabić i oprawić karpika?
Ja zapytam czy choinkę będzie ubierał w Pałacu?
Do Moskwy na obchody z Putinem to chciało się ruszyć poślady, tak?
Jak Czesi mają nas szanować, poważać i lubić wreszcie?
Jak chcemy by nas szanować jeśli nie okazujemy szacunku innym?
To takie trudne pojechać do Pragi przed Świętami i pożegnać osobę Zmarłego,
którego klasy nigdy się nie osiągnie?
To tak daleko? Ta Praga?
Polityka to sztuka gestów, podobno.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)