Z życia parafianina
Życie jest ciekawe
2 obserwujących
57 notek
11k odsłon
  114   0

JM Rokita i diabelskie wybory w polskiej polityce europejskie.

J.M Rokita filozofuje na temat polskiej polityki zagranicznej dotyczącej UE na podbieszczadzkiej wsi. 

https://teologiapolityczna.pl/jan-rokita-pojedynek-europejskich-argumentow-felieton

Dziś autor wygląda jak prawdziwy filozof rodem z XIX wieku. Wybory są iście diabelskie. Po pierwsze jesteśmy politycznie za słabi bo nie mamy wspólnej polityki Europejskiej. I to jest chyba największy problem. Wg. Autora stanowisko PDT jest złe, ale jedynie możliwe do realizacji czyli nastawienie się na wzmacnianie integracji i siły Brukseli bo inaczej zostaniemy sam na sam w konflikcie z hegemonem czyli Niemcami. Tekst jest bardzo pokrętny i pełen zwrotów akcji. Nie wiem czemu tak widać z Bieszczadów. Ja to widzę inaczej. Puki nie zostajemy sami z hegemonem  bo są Węgry, może wkrótce Czechy i Słowenia nie jesteśmy sami. Jeśli KE realizuje niemieckie interesy w stosunku do nas, choćby ograniczenia dla firm transportowych to nie można na nią stawiać. KE zatrudniając Polaków bierze tych, którzy są przeciwko naszym interesom. Wg. JM Rokity widać najlepszym rozwiązaniem byłby rząd PDT, tyle że to rozwiązanie z hasłem "piniendzy ni ma i nie będzie". Ja pozostanę przy PiS i jego racjonalnym sprzeciwie wobec "integracji europejskiej  a'la LGBT+". Chyba nasz niedoszły premier z Krakowa stracił wiarę w Polskiego ducha. 

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale