Z życia parafianina
Życie jest ciekawe
2 obserwujących
58 notek
11k odsłon
  214   1

Rokita na tropie nowej Rzeczpospolitej

Jan Rokita w ciszy podbieszczadzkiej wsi czyta i opowiada o swoich lekturach.  Tym razem to opowieść o Aleksym Arestowiczu głownym strategu Ukraińskiej propagandy wojennej. Ta lektura prowadzi do zdumiewających i śmiałych wniosków. Arestowicz analizując sytuację polityczną i gospodarczą Ukrainy uważa, że dla utrzymania i rozwoju ukraińskiej tożsamości konieczne jest zakotwiczenie do Polski. Ponoć nie wymienia Rzeczpospolitej ale to Rokicie samo się narzuca gdy Arestowicz chciałby w to państwo mogące przeciwstawić się Rosji wciągnąłby kraje bałtyckie i odzyskaną z rąk Rosji Białoruś. Dla autora to niezwykłe,  że to w Kijowie rodzi się myśl o Rzeczpospolitej a niekoniecznie w Warszawie czy Krakowie.  Polecam

https://teologiapolityczna.pl/jan-rokita-wschodnio-europejski-realizm

Czy analizy Arestowicza są na poważnie?  I czy my chcielibyśmy wrócić do bycia potęgą?  Nie wiem.  Poprzedni wielki projekt Rzeczpospolitej najlepszej demokracji szlacheckiej tamtych czasów skończył się wojnami i ostatecznie klęską.  Czy teraz mogło by być inaczej?  Jaką formułę trzeba by stworzyć dla takiej Unii. Jakie przeciwności pokonać?  Czy w obliczu zachowania Niemiec i Francji na agresję Rosji na Ukrainę taki projekt dawał by nam wszystkim bezpieczeństwo i rozwój a nie "darcie sukna". 

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale