Z życia parafianina
Życie jest ciekawe
3 obserwujących
61 notek
11k odsłon
  211   0

JM Rokita o rosyjskiej racjonalności.

Jan Maria Rokita nadaje spod bieszczadzkiej wsi na stronach teologii politycznej. To bardzo ciekawe rozważania. Tym razem dotyczą racjonalności rosyjskich poczynań i ich związek z uszkodzoną rurą NS1 i NS2

https://teologiapolityczna.pl/jan-rokita-o-tym-jak-moskal-bomby-pod-samym-soba-podkladal%E2%80%A6

Pan Jan zakłada prostą racjonalność działania wynikającą z wielowiekowych starań Rosji o współpracę z Niemcami.  Wywód ma sens,  ale w przeliczeniu na pieniądze oraz potrzebę "akceptacji", "szacunku" w racjonalnym świecie zachodu.  A jeśli motywem działania sprawcy jest eskalacja konfliktu, zastraszenie przeciwnika? W demokracjach europejskich łatwiej wzniecić niepokoje. Czy finansowanie przez Rosję niemieckich, to już oficjalnie wiadomo, organizacji ekologicznych było wprost racjonalne? Podkreślam! Niemieckich, nie rosyjskich przez Gazprom. Szczególnie panika w Niemczech, Holandii i Belgii może być korzystna dla Rosji, bo to ich społeczeństwa odczuja dotkliwie kryzys energetyczny. Jednocześnie różne podmioty na holenderskiej giełdzie paliwowej mogły nieoczekiwanie zrealizować ogromne zyski dzięki temu posunięciu. W dzisiejszej elektronicznej gospodarce z możliwością ukrywania rzeczywistych właścicieli podmiotów można zarobić fortunę na dobrze przygotowanych operacjach. I to wcale nie Norwegowie czy Brytyjczycy byliby beneficjentami tych działań, albo nie tylko oni. Ponadto dochodzą kwestie ubezpieczeń, roszczeń pożyczkowych. Dziś to zdarzenie moze działać na korzyść Rosji. W dodatku po wpisie R. Sikorskiego stwarza dodatkowe zagrozenie dla nas. Niestety racjonalne nie zawsze widać wprost. Rosja swoją nieudaną agresją zawaliła uzgodniony z Niemcami scenariusz. Dziś bez istotnej zmiany na Kremlu trudno wrócić do poprzedniej wersji. Zaś Putin nie zamierza abdykować. 


Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka