ITI (TVN, ONET) promuje swoją tezę tak, by uderzać w Lecha Kaczyńskiego przy każdej okazji. Wspomnianych w tytule nacisków nie udało się jednak dowieść (mimo usilnych prób dziennikarzy), stenogramy wykazały nawet, że decyzji prezydenta nie było.
Ale od czego socjotechnika i wmawianie czytelnikom winy Lecha Kaczyńskiego?
Przykład - raport MAK:

Wersja na pierwszej stronie ONET:

Czyli 'oczekiwana' (wyobrazana, hipotetyczna, mile widziana, itp) negatywna reakcja stała się faktem dokonanym (choć nieudowodnionym). Niby subtelna różnica, a jednak SOCJOTECHNIKA, MANIPULACJA, PROPAGANDA.....
Więcej przykładów propagowania owej tezy zamieszczono tutaj:



Komentarze
Pokaż komentarze