Oglądam sobie serial 'Wrzesień 39'. Czasy honoru... tak sobie myślę, ile teraz mogłoby się znaleźć zdajców, którzy zmieniają poglądy i przynależność, jak tylko zawieje wiatr...
Przykład (nieodosobniony) krakowskiego aktywnego działacza SDPL 'Wojtka' Filemonowicza. Jeszcze niedawno szczuł wielkimi plakatami przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu - kto nie pamięta, to przypominam:
http://sfb.blog.pl/los-hipokrytos,14853317,n

który podpiął się pod niby niezależny komitet jednak stworzony przez członków Młodych Demokratów (którzy zachowali się jak młodzi dyletanci, udając, że to nie oni i nie należą do PO):
http://www.youtube.com/watch?v=dLTmUklIgm8
A teraz, pan Wojciech Filemonowicz - zaskoczenie - oplakatował się jako kandydat PO...
Cóż za stałość poglądów (albo interesów)....
PS. Nowe plakaty (z logo 24h) przypominają antyperspiranty, choć te mają już skuteczność 48h ...



Komentarze
Pokaż komentarze (9)