Dzisiejszy DGP, a także Onet ( długo wisiało ) zamieścił artykuł z belgijskiego "Le Soir" pod tytułem
"Kaczyński i teoria spisku".
"Teoria spisku zdobywa powoli podatny grunt w Polsce, co stanowi zerwanie z żałobą po śmierci prezydenta (Lecha) Kaczyńskiego w katastrofie samolotu 10 kwietnia" - pisze liberalny dziennik w artykule zatytułowanym "Kaczyński i teoria spisku".
"Bez wątpienia nie jest przypadkiem, że liczne polskie media sprzyjające PiS powątpiewają w dobrą wolę Rosjan w przeprowadzeniu śledztwa dotyczącego wypadku" - dodaje "Le Soir".
Zdaniem gazety, mimo oficjalnego przesłania Jarosława Kaczyńskiego, który wyraził nadzieję, że tragedia zbliży Polaków i Rosjan, "jest oczywiste, że obóz Kaczyńskiego usiłuje instrumentalizować wypadek, w którym stracił życie prezydent, jego żona i część polskich elit". W tym kontekście dziennik przypomina żądanie, by to strona polska przejęła kierowanie śledztwem. "
Natomiast o ważnym artykule z The Washington Times pisze tylko Niezależna.pl - link do tekstu http://www.washingtontimes.com/news/2010/may/13/inside-the-ring-86422687/
"Rosjanie po katastrofie smoleńskiej mogli zdobyć tajne kody, których NATO używa do szyfrowania komunikacji satelitarnej.
Dziennik "Washington Times", powołując się na anonimowe źródła w NATO pisze, że jeśli rosyjskie służby specjalne mają karty kodowe telefonów satelitarnych z Tu-154, będą w stanie rozkodować całą natowską komunikację sprzed katastrofy. W ten sposób mogą poznać plany obronne Sojuszu, jego agentów czy inne tajne źródła informacji." I żaden wiodący portal , ani gazeta nie zająknie się nawet, a problem jest.
http://niezalezna.pl/article/show/id/34156
I wszystko w temacie.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)