Idzie Grześ przez wieś,
worek członków niesie,
a przez dziurkę, członki ciurkiem,
sypią się za Grzesiem.
Cimoszewicz: lewica jest w rękach cyników.
Jeśli Komorowski zechce i nie zrazi mnie sposobem sprawowania urzędu, to mogę go wspierać i mu doradzać.
"Jeśli Wojtek ma to, co każdy facet mieć powinien, to odejdzie z SLD i przejdzie do PO"
Grzegorz Napieralski odsunął Wacława Martyniuka ze stanowiska sekretarza klubu.
W przypadku Kalisza sytuacja wydaje się „czysta” i obejdzie się bez publicznego prania brudów. Podobno poseł sam odejdzie nie tylko z partii, ale w ogóle z polityki. Taką deklarację miał złożyć zainteresowany blisko dwa miesiące temu, gdy SLD zastanawiało się kogo wystawić do walki z Kaczyńskim i Komorowskim. Kalisz miał powiedzieć, że jeśli to nie będzie on, to kończy z polityką. Wiele wskazuje na to, że zdania nie zmienił i nie zmieni.
W kontekście zagrożonych wymienia się również Anitę Błochowiak. W tym przypadku nikt nie zdradził jednak ani powodów zatargu z przewodniczacym Napieralskim. Tajemnicą pozostaje też sposób wykluczenia posłanki z partyjnego życia.
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/czarna-lista-napieralskiego-olejniczak-kalisz-bloc_145574_all.html



Komentarze
Pokaż komentarze (1)