12 obserwujących
129 notek
91k odsłon
  512   0

O tym, jak menele Krystynę Pawłowicz napadli.

Była posłanka twierdzi, że została zaatakowana przez "dwóch młodych mężczyzn, meneli można powiedzieć".
Menelami okazali się dziennikarze, zaś ów atak uwiecznili na filmie.
Zaatakowana panna Krystyna miast do domu uciekła w przeciwną stronę, do osiedlowego sklepu, gdzie się schroniła i skąd wezwała policję.
Bezczelni napastnicy zaczekali na patrol. Policjanci nie dopatrzyli się zagrożenia ze strony napastników, jednak zapakowali pannę Krystynę do radiowozu i podwieźli 100m dalej.
Teraz prokurator bada okoliczności tego napadu przesłuchując przez kilka godzin dziennikarzy. W charakterze świadków.
Bardzo jestem bardzo ciekawy dalszego ciągu.
W szczególności ciekawi mnie, czy prokurator przesłucha napadniętą pannę Krystynę i czy wystąpi o jej ukaranie.
Tak, tak, ukaranie.
Panna Pawłowicz ewidentnie popełniła wykroczenie z art. 66 Kodeksu Wykroczeń:
„Kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1.500 złotych”.
Należy też zadać pytanie, kto złożył do prokuratury doniesienie. Jeżeli to panna Pawłowicz, to sprawa robi się grubsza, bo to podpada już pod Kodeks Karny. I tu musiałby pan prokurator występować o uchylenie immunitetu...

Bardzo też jestem ciekaw czy sędziowie TK podlegają Izbie Dyscyplinarnej. Nie chce mi się teraz sprawdzać, bo nawet jeżeli podlegają, to jakoś nie mogę sobie wyobrazić tego, że ktoś w tej izbie kiwnie palcem w kierunku panny Krystyny. Gdyby miał to zrobić, to już by to dawno zrobił, wszak rzeczona panna udziela różnych wywiadów w mediach, za co inni sędziowie odpowiadali dyscyplinarnie.

Link do artykułu z filmem dla tych, którzy chcą na własne oczy przekonać się, jak się panna Krysia dzielnie broni przed napastnikami.
Uprzedzam- materiał dla ludzi o silnych nerwach.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/chcieli-zadac-pytanie-krystynie-pawlowicz-teraz-przesluchuje-ich-prokuratura/r1dmx8t,79cfc278

A swoją drogą ciekawe, czy niewątpliwie niesympatyczna panna Krysia zdawała sobie sprawę z tego, co jej grozi za urządzenie tego cyrku. Skoro jest sędzią, to nie chce mi się wierzyć że nie wiedziała, to by uwłaczało powadze  sądu, w którym pracuje. Skoro wiedziała, to wytłumaczenie jest tylko jedno- panna Krystyna czuje się zupełnie, ale to zupełnie bezkarną...

Lubię to! Skomentuj124 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka