telwizja czy "w tyle wizji"
Bloger szpak80 ubolewa, że: . Jeżeli się dokładnie wczytać w jego wypociny to widać, że jemu ta telwizja kablowa (jak w tytule jego notatki) to się myli ze zbyt często przez niego oglądanym programem …. „w tyle wizji”. Mamy przykład, że TVPIS ludzi ogłu
2 obserwujących
44 notki
16k odsłon
54 odsłony

Kościół Ewangelicki p/w św. Piotra i Pawła w St. Petersburgu

Wykop Skomentuj1

Sankt Petersburg. Pokochałem to piękne miasto. Pokochałem za jego historię, za jego wewnętrzną siłę, za jego charakter, za jego mieszkańców i za ich życzliwość jaka mnie tam zawsze spotyka ilekroć tam jestem.


I choć miasto, szczególnie jego najstarszą część znam już niemal na pamięć, to i tak za każdym razem odkrywam coś nowego i fascynującego. Jakiś do tej pory przegapiony zaułek, pomnik, niedostrzeżoną w porę architektonicznie ciekawą kamienicę, kolejny piękny zwodzony most i jego funkcję. Bardzo cenię sobie też parki, kościoły, dworki i pałace czasów imperialnej Rosji a jest ich naprawdę sporo do oglądania i podziwiania będących w znakomitej większości pięknie odnowionych ponad dekadę temu  na huczne obchody 300-lecia powstania Piotrowego Grodu. Oglądanie i podziwianie na żywo tych wspaniałości to doskonała nauka historii sztuki, wystroju wnętrz i stylów w architekturze.


Niewątpliwie kościół ewangelicki p/w św. Piotra i Pawła w St. Petersburgu jest godny zwrócenia uwagi. Zlokalizowany przy Newskim Prospekcie, głównej alei miasta, powstał w 1708 roku i jest praktycznie najstarszym zborem luterańskim w Rosji. Jego budowę rozpoczęto wkrótce po ustanowieniu w 1705 roku dekretu Piotra Wielkiego zezwalającego w ówczesnych obrębach miasta na budowanie świątyń protestanckich i katolickich. Po pożarze i uszkodzeniach konstrukcji nośnych, kościół został przebudowany w latach 1833-37 według projektu Aleksandra Brullowa, cenionego malarza i architekta, profesora petersburskiej Imperialnej Akademii Sztuki i w swym architektonicznym stylu późnego rosyjskiego klasycyzmu dotrwał do czasów współczesnych.
W końcu XVIII wieku społeczność luterańska przynależna do zboru gromadziła głównie Niemców i Holendrów i liczyła około 2ch tysięcy wiernych by pod koniec XIX wieku przekroczyć wielkość 15 tysięcy parafian aktywnie uczestniczących w życiu religijnym. Zbór powiększył się o wiernych z krajów bałtyckich i skandynawskich i paru innych narodowości, które związały swoje losy ze stolicą Carskiej Rosji. Parafia utrzymywała własną szkołę, szpital, sierociniec i niewielką drukarnię.


Przez długie lata członkiem tego zboru był znakomity szwajcarski matematyk, fizyk, astronom i logistyk Leonhard Euler (1707-1783), który kierował katedrą matematyki na Petersburskiej Akademii Nauk i był konsultantem do spraw medycyny praktycznej dla Imperialnej Marynarki Wojennej mającą swą siedzibę przy nadbrzeżu Newy. Euler jest powszechnie znany w świecie naukowym ze stworzenia bardzo licznych niestandardowych praw i twierdzeń matematycznych i fizycznych; twórca rachunku różniczkowego i całkowego. Z moich lat studenckich na Politechnice Warszawskiej pamiętam ile kłopotów sprawiały nam zawiłości “równania strugi według Eulera” na zajęciach z hydrauliki. Świętej pamięci dyrektor katedry hydrauliki, profesor Edward Światopełk Czetwertyński miał hopla na punkcie opracowań Eulera związanych z równaniami strugi cieczy w stanie przepływu swobodnego i w warunkach swobodnej czy wymuszonej turbulencji. Jednak na egzaminie wymagał tylko znajomości założeń podstawowych do równań „strugi Eulera” odpuszczając już wyprowadzenie wzorów końcowych ponieważ – jak twierdził – „dla waszych młodych i leniwych głów to zbyt trudne i skomplikowane”. Drugim wielkim naukowcem bardzo wysoko cenionym przez profesora był George Stokes – autor naukowych opracowań podstaw dynamiki płynów w różnych uwarunkowaniach fizycznych i chemicznych.


W przeciwieństwie do wielu okolicznych budynków i świątyń wzniesionych wzdłuż i w pobliżu Newskiego Prospektu, zbór luterański nie doznał poważniejszych uszkodzeń w okresie 900 dniowej blokady Leningradu. Co jest dziwne to fakt, ze do roku 1937 władze sowieckie pozwalały na – wprawdzie okresowe ale jednak – odprawianie w kościele nabożeństw oraz ograniczoną działalność wydawniczą. Później świątynię, wzorem innych w całym Związku Sowieckim, zamieniono na skład drewna I magazyn materiałów wykończeniowych dla budownictwa. Tak funkcjonował do roku 1963 kiedy kościół zamieniono na …. basen pływacki. Podobno na tym basenie wytrenowano w ZSRR kilku krajowych mistrzów i olimpijczyków w skokach do wody.


W latach 90ch ubiegłego wieku kościół został gruntownie odnowiony i w roku 1993 przekazany petersburskiej społeczności luterańskiej. Zachowano w nim jednak oryginalny układ ławek z czasów gdy służyły licznej widowni miłośników zawodów pływackich.


image

image

image

image

image

image

image

image


Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale