Nie, jest to Twoim obowiązkiem jako studenta. Natomiast niewywiązanie się zeń nie jest egzekwowane pod żadną karą itp.
Czy mam prawo do bezpłatnego założenia konta pocztowego, jeśli zechcę?
Jako studentowi oczywiście przysługuje mi prawo do helpdesku, czyli pomocy i konsultacji ze strony kompetentnego pracownika poczty uniwersyteckiej?
Nie, studentom prawo takie nie przysługuje. Poczta uniwersytecka zatrudnia jedną osobę, udzielającą pomocy wszystkim pracownikom, od profesora do uniwersyteckiej babci klozetowej, i nikomu więcej, natomiast studentom świadczenie takie nie przysługuje.
Dlaczego?
Możesz mnie pytać, a ja ciebie.. według informacji nieoficjalnych i niepotwierdzonych zastępca kanclerza do spraw informatyzacji ten etat zlikwidował.
Obecnie poczta uniwersytecka przenosi się na Gmail. Czy zachowam wszystkie dotychczasowe opcje?
No cóż, poczta UW miała opcję żądania potwierdzenia odbioru, której Gmail nie ma i mieć nie będzie, choć nie jest ona trudna do zainstalowania. Wyjątki takie są nieliczne, choć nieprzyjemne..
Wyjątki in plus?
Poczta uniwersytecka ma pewien błąd, którego nikt nie zamieal i nia zamierza naprawić: opcji forward nie można poprawiać, uaktualniać,, kasować ani zmieniać. Jest to duży handicap i nie dziw się, jeśli zamajljujesz do jakiegoś uwowicza i otrzymasz z powrotem swój list odbity od starego, nieistniejącego konta..
Podobnie, obecne filtry antyspamowe są zastraszająco prymitywne i z każdą zmianą może być tylko lepiej.
Czy poczta akademicka posiada skuteczne filtry broniące przed spamem akademickim?
Szczerze mówiąc, jego cześć jest na tyle upierdliwa, że nigdy nie odpadnie trud kasowania go ręcznie. Zresztą jest to jeden z głównych powodów, dla których posiadanie i sprawdzanie konta jest nie prawem, lecz obowiązkiem.,


Komentarze
Pokaż komentarze