Uczelnia Winnetou Uczelnia Winnetou
190
BLOG

Komisja Mediacyjna i centrum rozwiązywania konfliktów

Uczelnia Winnetou Uczelnia Winnetou Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

Komisja mediacyjna.

 

Czy pod adresemmediacje@uw.edu.pl mam czego szukać?

Zdecydowanie, są to ambitni, młodzi ludzie, chcący naprawiać świat..

Ciało to zostało powołane 4 lata temu podczas hucznej imprezy ogólnouczelnianej z osobistym udziałem eksrektor uczelni.

Rok później impreza była już o wiele mniej huczna, następnie zlikwidowano ją..  

Ciało pozostało i stara się robić swoje. Natomiast, większość działań spotyka się z nagminnym lekceważeniem ze strony  wszelkich osób fizycznych i prawnych uczelni, z rektorskimi pełnomocnikami do spraw studenckich oraz innych włącznie. .

 

Jak korzystamy z pomocy mediatorów uniwersyteckich?

 

Na początku majlujemy pod wyżej wskazany adres.

Po pewnym okresie oczekiwania otrzymujemy w zasadzie zawsze odpowiedź.

 

Ile to kosztuje?

 

Do dziś dnia nic. Natomiast, aby zwiększyć swój prestiż, często trchę Tobą poniewierają: każą ci czekać, następnie wyznaczają niewygodny termin,   egzekwują go dość twardo, itd..

Co się dzieje podczas pierwszego, tak umówionego spotkania z mediatorem?

Długo by mowić….

 

W każdym razie, potem mediator nawiązuje kontakt z drugą stroną i pyta, czy ta zgadza sie na mediację.

Co dalej?

Dalej, to znaczy już na tym etapie,  większość agend uczelni z prorektorami (szczególnie ds studenckich) włącznie serdecznie dziękuje..

 

To znaczy, ofertę po prostu  lekceważy ?

 

Ściśle rzecz nazywając tak…

 

A jesli nie?

 

Wtedy druga strona odpowiada I przedstawiona zostaje propozycja ugody/

 

Na piśmie?

 

Tak, na piśmie.

 

I co dzieje sie dalej?

 

Następuje drugie wąskie gardło. Propozycja ugody zwykle potrzebuje negocjacji -…

 

Dlaczego?

 

Gdyby jedna strona o początku była skłonna podporządkować sie drugiej, sprawy by nie było. A gdyby sprawy nie było, nie byloby potrzeby mediacji. To proste.

 

I to jest wlasnie waskim gardlem?

 

Ściślej mówiąc, to  wowczs najczęściej okazuje się, że druga stona od początku nie traktowała sprawy poważnie. .  

 

Majac gdzies i drugą stronę, i mediatora?

 

No, po co zaraz wartościować …

 

I w tych dwoch momentach właśnie okazuje się, poza nielicznymi wyatkami, że w warunkach realiów Uczeli Winnetou  na mediację nie ma w zasadzie miejsca..

Dlaczego?

 

A kto wie… może po prostu tak wielką skłonność do patyczkowania się z żywym człowiekiem Uczelnia wzięła w spadku po założycielu i jego dynastii?

 

Masz na myśli Winnetou?

 

No, niekoniecznie…

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości