Oczywiście, w UE ,iczy sie wydajność.
Jeśli przeto ktoś sprzedaje książkę w cenie 1 zł za stronę, a inny 6 groszy, to kto jest godniejszy miana Europejczyka?
Student korzysta z xero non-stop.
Ale...
Czy ksero ma obowiązek podawania ceny brutto?
Oczywiście!
A dla czego miałoby tego przestrzegać?
No, pewnie, najlepszy dowód, że w większości punktów jest ona lekzeważona, o czym dowiesz się dopiero przy płaceniu !
Czy są jeszcze inne próby oszustwa?
No cóż, owszem...
Te rutynowe: podają ci zawyżoną cenenę, informując, że kopiarka juz SAMA ją policzyła.
Kiedy prosisz o przeliczenie, zaczyna się awantura.
Kiedy sie nie dasz przestraszyć i się okaże, że cene została zawyżona o te kilkanaście zł, cxasem usłyszysz.
przepraszam.
Przed przyjściem do ksero ZAWSZE musisz już mieć przeliczona ilośc stron i obliczona cenę do zapłacenia .
Inaczej zawsze ryrykujesz, że cię oszukają.
Czy szwindle rzeczywiście sa tak permanentne?
Zalezy gdzie.
Najgorzej jest w kserach tzw, studenckich -
przy ulicy Królewskiej (uwaga! numer jeden!), na Służewie, itd.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)