Albo hazardzistami? Abstrahuję od suwerenności, niepodległości i innych "ości". Ale podstawowa sprawa jak rozumiem brzmi - nie potrafimy rządzić swoimi pieniędzmi, więc należy oddać tę sprawę Niemcom. Oni nam wydzielą tygodniówkę i będą sprawdzać sumiennie na co ją wydajemy. Już nie mówię, że nawet dzieci nigdy się w ten sposób niczego nie nauczą. Ale ludzie dorośli? Którzy ciężko pracują i przynoszą forsę do domu? No to chyba tylko alkoholicy lub hazardziści - ci każdy pieniądz potrafią przeputać. No więc jak to jest ? Panie Premierze - alkoholik z Pana czy hazardzista? Pani Merkel mamusia czy żona?
1006
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (36)