- To wynika z tego, że łatwo ulegamy pewnym powierzchownym pragnieniom, zwłaszcza gdy nie zdajemy sobie sprawy z funkcjonowania naszego umysłu. Kiedy pozostawiamy nasz umysł samemu sobie, bez świadomości jego mechanizmów, staje się on potencjalnie groźny dla nas – uważa.
- To, co może nam znacznie pomóc na poziomie indywidualnym i globalnym, to powrót do prostych, prastarych metod poznawania ludzkiego umysłu i świadomości, a także dbanie o dobrostan poprzez praktyki medytacyjne i ćwiczenia uważności. Te techniki mają potencjał zmiany nas jako jednostek, zwiększając poczucie bliskości i jedności z przyrodą oraz innymi ludźmi. Dodatkowo, wpływają na rozwijanie zachowań altruistycznych, współczucia oraz wskaźników mądrości – twierdzi.
- Chodzi mi o to, aby nieco poluzować nasze poczucie "ja" jako centralnego sprawcy wszystkiego – zaznacza gość Ediego Pyrka.
- Indywidualizm, rozumiany jako podmiotowość zakłada, że moje pragnienia są trwałe i odzwierciedlają moją wolę, czyli stały element, nie podlegający pewnej dynamice. W ramach tego podejścia czujemy się oddzieleni od innych, co może odznaczać się świadomym bądź nieświadomym poczuciem wyższości. Często występują przy tym tendencje do podnoszenia własnej grupy i deprecjonowania innych, co jest związane z polaryzacją społeczną – dodaje.
Całość rozmowy na kanale Układu Otwartego:
---
Zachęcamy do wspierania Układu Otwartego. Patroni zostają członkami zamkniętej grupy na Facebooku i mogą otrzymać newsletter z wyborem najciekawszych tekstów z polskiej i światowej sieci.
Strona Autora: igorjanke.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (7)