Ta cisza, która poruszała moje emocje i coraz bardziej zbliżała mnie do Warszawy. Ten moment, kiedy na początku nie wszyscy, ale potem coraz więcej ludzi w kawiarniach wstawało, przestawało rozmawiać, dziewczyny i chłopaki na rowerach stawali. Na ulicach policjanci zatrzymywali samochody, biznesmeni w luksusowych brykach zatrzymywali swoje auta, włączali migające światła i stawali w ciszy. Ten moment jedności. Najpierw te syreny, a potem ta przejmująca cisza, kiedy wszyscy jesteśmy razem jest czymś niezwykłym. Czymś bardzo ważnym.
To jest ta jedna z bardzo niewielu z dziś rzeczy, która nas łączy - szacunek do przeszłości, szacunek dla tych, którzy wtedy walczyli o wolność.
Co wyciągamy z lekcji Powstania Warszawskiego? Komentarz Igora Janke:
---
Zachęcam do wspierania Układu Otwartego. Patroni zostają członkami zamkniętej grupy na Facebooku i mogą otrzymać newsletter z wyborem najciekawszych tekstów z polskiej i światowej sieci.
Strona Autora: igorjanke.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (19)