– Znamy już przypadki młodych osób, które doświadczyły przykrości, gdy rówieśnicy – nieprzychylni wobec nich – postanowili przejrzeć profile ich rodziców. Wystarczyło kilka kliknięć, by dotrzeć do zdjęć z dzieciństwa sprzed nawet kilkunastu lat. Na takich fotografiach dziecko mogło być w niezręcznej pozie albo ubrudzone podczas jedzenia słodyczy. Dla dorosłych to drobiazg, ale dla rówieśników – okazja do złośliwości czy drwin. A jak wiemy, dzieci potrafią być w tym wyjątkowo bezwzględne – podkreśla Konieczny.
---
Zachęcamy do wspierania Układu Otwartego. Patroni zostają członkami zamkniętej grupy na Facebooku i Discordzie oraz otrzymują newsletter z wyborem najciekawszych tekstów z polskiej i światowej prasy.
Strona Autora: igorjanke.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (2)