16 obserwujących
303 notki
205k odsłon
353 odsłony

Brak informacji jako dezinformacja – na kanwie sprawy Pani Kozłowskiej

Wykop Skomentuj2

Oczywiście że każda ze stron dziennikarskiego politycznego sporu lubi przemilczeć niewygodne dla siebie fakty, jasne jest również że każdy byt dziennikarski ucieka od bezstronnej informacji jak diabeł od święconej wody i dla każdego obserwatora jest to w jakiś sposób zrozumiałe. Jednak poziom hipokryzji zaczyna mieszać w głowach redaktorom a i ukazuje jasno czyj interes w danej stacji jest realizowany. Święta, święta i po świętach jak przyjęło się mawiać. Krótki przegląd salonu24 oraz wiodących „widomościarni” po każdej stronie politycznego sporu i widać jak na dłoni co się wyprawia. Szczególnie jedna widomość po prawej stronie przykuła moją uwagę o informacji z Sunday Times i zarzutach parlamentu Mołdawii wobec Pani Ludmiły Kozłowskiej ( tak tej samej Pani z fundacji otwarty dialog i ciamajdanu polskiego ) o przyjęciu 1,5 miliona funtów w zamian za lobbowanie na rzecz rosyjskich oligarchów. Historie jej bohaterskiej walki w Polsce z reżimem Kaczystanu każdy obserwator zna tak samo jak i straszną nagonkę na nią przez „PiSofskie służby”. Zapraszanie jej przez Panią Rózię Thun parlamenty Bundestagu i europejski pomaganie tej zmagającej się z trudami polskiej codzienności biednej kobiecie widzieliśmy wszyscy przed kamerami. Nikogo nie przekonywały filmy gdzie gździ się hotelach z rosyjskim oligarchą Abliazowem będą w związku małżeńskim ze swoim „mężem” panem Kramerem. Kiedy Polska grzmiała na forum europejskim że to osobę należy usunąć z EU inne Państwa oferowały jej pomoc i wsparcie. Teraz okazuje się że Sunday Times który trudno przecież nazwać organem informacyjnym PiS pisze o tych zarzutach stawianych przez parlament Mołdawii a nasza prasa i portale informacyjne nawet się o tym nie zająkną rzucając jak ochłap temat wieszania kukły Judasza jako ten wiodący na świecie. Na salonie notka pana analityka, jak siebie określa Marcin Tyc o „Kulturze” ministra Brudzińskiego i ani się nie zająknie że wszystkie służby specjalne Europy tematu Pani Kozłowskiej nie odkryły po za polskimi służbami które jako jedyne stanęły na wysokości zadania. Na wszystkich portalach typu tvn24, onet, wp czy natemat nawet jednego zająknięcia o tej sprawie stąd moje pytania:

1.    Jak ustosunkują się do tych informacji służby wywiadów Europy które musiały przecież weryfikować przyznanie wizy osobie która została wpisana przez Polskę na listę osób niepożądanych w strefie Schengen?
2.    Jak wytłumaczą się z tych związków nasi politycy jak Pan Lewandowski czy Pani von Thun popierający i współpracujący z fundacją która prała kasę od Putina poprzez oligarchów?
3.    Jak wytłumaczą swoją niemoc wszystkie portale informacyjne skoro tak ochoczo wcześniej relacjonowały walkę Pani Kozłowskiej z demokratycznie wybranymi władzami?
4.    Czy te portale są naprawdę polskie skoro nie potrafią nic napisać w obronie polskiej racji stanu?
5.    Czyją w takim układzie te portale realizują politykę bo na pewno nie naszego kraju.

Więc jak ktoś chce pisać o propagandzie PiSu w TVP itp. Może najpierw powinien zajrzeć do własnego ogródka?

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka