4 obserwujących
60 notek
28k odsłon
226 odsłon

„Ikeizm” kontra „ciemnogród”

Wykop Skomentuj2

    Dożyliśmy czasów, gdzie z jednej strony szeregowi członkowie społeczeństwa zmuszeni są bronić swojego sumienia przed zalewem niemoralnych ideologii, z drugiej zaś sporo osób, nawet spośród duchownych*, próbuje usprawiedliwić homoseksualizm albo otwarcie go promować. 


Biblia jednak nie pozostawia żadnych wątpliwości. Mówi otwarcie, że Bóg stworzył ludzi „jako mężczyznę i kobietę” oraz postanowił, iż potrzeby seksualne mają być zaspokajane jedynie w obrębie małżeństwa.


   „I Bóg przystąpił do stworzenia człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył; stworzył ich jako mężczyznę i kobietę. Potem Bóg ich pobłogosławił i rzekł do nich Bóg: „Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię i opanujcie ją,” (Rodz 1:27,28)


  „Dlatego mężczyzna opuści ojca i matkę i przylgnie do swej żony, i staną się jednym ciałem.” (Rodz. 2:24)


 


   Nie jest więc żadnym zaskoczeniem, że Pismo Święte potępia stosunki homoseksualne.


   „Dlatego też Bóg wydał ich haniebnym żądzom seksualnym, bo zarówno ich kobiety zamieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze, jak i mężczyźni podobnie porzucili zgodne z naturą pożycie z kobietą i gwałtownie zapłonęli w swej pożądliwości jedni ku drugim, mężczyźni z mężczyznami czyniąc to, co sprośne, i na samych sobie otrzymując pełną odpłatę należną za ich błąd.” (Rzymian 1:26,27).


 


      Oczywiście wielu uznaje Biblię za przestarzałą i otwarcie twierdzi, że niektóre zasady biblijne nie pasują do dzisiejszego świata. Ale dlaczego ludzie są skorzy do wyciągania takich wniosków? Często wynika to stąd, że sami hołdują upodobaniom sprzecznym z naukami Pisma Świętego. Odrzucają Słowo Boże, ponieważ uczy czegoś zupełnie innego niż to, w co chcą wierzyć. Ale Biblia zachęca, byśmy nie przyswajali sobie takiego spaczonego sposobu myślenia.


  Bóg przez swe Słowo uczy nas, że Jego przykazania służą naszemu dobru .


       „Tak mówi Jahwe, twój Odkupiciel, Święty Izraelski: Ja, Jahwe, twój Bóg, uczę cię tego, co ci wyjdzie na dobre, prowadzę cię drogą, którą masz iść. O, gdybyś był zważał na moje przykazania, twój pokój byłby jak strumień, a twoja sprawiedliwość jak fale morskie!”(Izaj. 48:17,18 BW).


                                 I jest to logiczne — w końcu kto może lepiej znać naturę człowieka niż jego Stwórca?


 


   O ile dawniej homoseksualizm był zjawiskiem potępianym, niszowym, mającym posmak skandalu obyczajowego i funkcjonującym na obrzeżach kultury, to dzisiaj lansowany jest jako alternatywny styl życia.


   Niektórzy twierdzą, że homoseksualizm jest zakodowany w genach. Inni uważają, że to postawa nabyta. Nie chciałbym wdawać się w dyskusję na ten temat. Wydaje się, iż wskazywanie tylko jednej przyczyny byłoby zbyt wielkim uproszczeniem. Podobnie jak inne zachowania ludzkie, homoseksualizm jest zjawiskiem bardzo złożonym. Niezależnie jednak od jego przyczyn trzeba pamiętać, że Biblia potępia homoseksualne stosunki płciowe.


   „Nie wolno ci położyć się z mężczyzną tak, jak się kładziesz z kobietą. Jest to obrzydliwość” (Kapł. 18:22).


   „Czy nie wiecie, że ludzie nieprawi nie odziedziczą Królestwa Bożego? Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Ani dopuszczający się niemoralności, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani mężczyźni zgadzający się na kontakty homoseksualne, ani homoseksualiści, 10 ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani rzucający obelgi, ani zdziercy nie odziedziczą Królestwa Bożego. 11 Niektórzy z was tacy byli. Jednak Bóg za pomocą swojego ducha was oczyścił, uświęcił i uznał za prawych w imię naszego Pana, Jezusa Chrystusa.” (1 Koryntian 6:9-11 NW)


   Pismo Święte nie propaguje uprzedzeń do ludzi. Przedstawia jednak jasny pogląd na czyny homoseksualne. Zachowania homoseksualne określono w Biblii mianem nienaturalnych i sprośnych. Dlaczego?


 Ponieważ obejmują one współżycie płciowe nieprzewidziane w zamierzeniu naszego Stwórcy. Biblia przyrównuje uprawianie homoseksualizmu do stosunków, jakie przed potopem z czasów Noego podjęli z kobietami zbuntowani aniołowie, zwani później demonami (Rodzaju 6:4; 19:4, 5; Judy 6, 7). W obu wypadkach Bóg uznał te czyny za sprzeczne z naturą.


 


   Czy uleganie pragnieniom homoseksualnym da się usprawiedliwić uwarunkowaniami genetycznymi, wpływem otoczenia lub wstrząsającymi przeżyciami, takimi jak wykorzystywanie seksualne?


   Otóż czynników tych nie można uważać za usprawiedliwienie. Zilustrujmy to przykładem.


   Są między nami ludzie, którym specjaliści przypisują dziedziczną skłonność do nadużywania alkoholu. Ale równie dobrze mogli się wychować w rodzinach z problemem alkoholowym. Niejeden współczułby takim osobom. Nie znaczy to jednak, że zachęcałby ich do dalszego picia alkoholu lub do poddania się w walce z nałogiem po prostu dlatego, iż urodzili się z tą skłonnością bądź wychowali w nieodpowiednim otoczeniu.


Podobnie Biblia nie potępia nikogo, kto zmaga się ze skłonnościami homoseksualnymi, ale też w żaden sposób nie przyzwala na uleganie im — niezależnie od tego, czy wynikają z uwarunkowań genetycznych, czy innych przyczyn (Rzymian 7:21-25;1 Koryntian 9:27). Księga ta udziela natomiast praktycznego wsparcia i zachęt, pomocnych w zerwaniu z praktykami homoseksualnymi.


 


  _______________________


* https://pl.wikipedia.org/wiki/Religie_a_homoseksualizm


Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo