ViC-Thor ViC-Thor
1068
BLOG

Złożony proces śmierci naturalnej...

ViC-Thor ViC-Thor Rozmaitości Obserwuj notkę 20

Kiwam się nad bioetyką i nad jej sztucznymi, i naiwnymi problemami, klnę sobie (w głębi ciała) pewnego greka co naznaczył ludzi swoimi fantasmagoriami, w naszym kręgu kulturowym, a wielu wyciera sobie nim twarz i (a także) tylną część ciała... po dziś dzień

[(UWAGA!  Osoby nie mające/posiadające poczucia humoru i dystansu do otoczającej rzeczywistości proszone są o nieczytanie dalszej części tej notki!)]

pies im buzię ślinił.

Widzę jak w wielu miejscach sparafrazowane myśli tego greka (Arystoteles) powtarzana są jak mantra - pchając ludzi w zniewolenie umysłu i paranoję. Pierwszy zaczął "rżnąć" greka Św. Tomasz z Akwinu, później już sobie na to pozwalało (nie przestrzegając praw autorskich :) wielu innych ludzi. Najtrudnieszy pierwszy krok-pierwsze wytarcie sobie buzi i innych części ciała... epigonom idzie to jak "z płatka"...

Spadkobiercy... wielu uzurpuje sobie prawo do głoszenia "prawdy" bioETYCZNEJ, wśród nich teologowie...

Bioetyka (po śmierci?)... http://www.youtube.com/watch?v=UGsPDLOEtvU  = min 1:33 sek = jak takie coś widać u post-muzułmanów, to już wiadomo że nie ma czegoś takiego jak dualizm ontologiczny...   :D

Weźmy n/p takiego p. Terlikowskiego, ten człowiek nawciska sobie( w siebie) mnóstwo książek, które potwierdzają jego dotychczasową wiedzę i być może wiarę, wpycha sobie (głównie?) chrześcijański nurt ...no i co z tego może wyniknąć?? Czyżby coś odkrywczego? Coś rewolucyjnego? Przecież wiadomo że nie, bo wszelka wiedza w tzw "bioetyce" musi być podłożona (podana) - tak, aby zgadzała się z dotychczasowym postrzeganiem świata. Właściwie to inaczej - przed panem Terlikowskim stoi zadanie nie lada, jak pogodzić osiągnięcia nauki, tak - aby zgadzały się doktryną chrześcijańską w rzymsko-katolickim gruncie, aby zaskarbić sobie pochwaŁĘ (KARD.) Abp. Nycza.         Oczywiście nie posądzam p. Terlikowskiego o koniunkturalne lizusostwo wobec dostojnika kościelnego, gdzież bym śmiał.  :P

Teraz pytanie brzmi... czy ktoś (głównie instytucjonalnie) poza Polską, na dłuższą metę będzie się przejmował tym, co powie pan Terlikowski n/p w sprawie klonowania? Lub aborcji? Wiadomo że nie. Dla kogo się "produkuje" pan Terlikowski? Dla Polaków. Później z takich Polaków za granicą naszego państwa obywatele innych, bardziej oświeconych państw (w sensie nie ograniczonych religijną doktryną) śmieją się od ucha do ucha. Może w IRL najmniej.

Zastanawiam się czy pan Terlikowski zajmując się bioetyką bierze pod uwagę "body-mind" problem, w co bardzo wątpię. Idąc dalej tym śladem to  szczerze myślę że gdyby było wielu takich Terlikowskich na świecie, to - ludzkość by się bała  polecieć n/p na księżyc. Tacy ludzie jak on, hamują rozwój ludzkości, kiedy w Polsce wielu "moralistów" będzie się zajmowało zagadnieniami etycznym, na podstawie Biblii, to już w krajach korony Brytyjskiej będą sztucznie "hodować" ludzkie organy ciała i wszczepiać je całym żywym istotom.

Osobiście cieszę się że kiedyś nadszedł czas Kartezjusza i kopnął w d... pewną myśl Arystotelesa...  zastępując słowo "dusza" słowem "umysł" i wybitnie przyczynił się do oddzielenia "czystej" nauki od teologii/religii.  Wiadomo ze umysł ma konkretne umiejscowienie anatomiczne, z "duszą" już tak nie jest - ponieważ od dawien-dawna "wiadomo" że dusza mieszka w ciele. Z tego powodu uwielbiałem ateistę Profesora Religę i jego przeszczepy serc, wraz z "duszą" :P     Niezły dylemat "bioetyczny". A tak serio - to sztuczny i wydumany problem.  Na samym końcu widać jak kurczowe trzymanie się "wynurzeń" pewnego greka bez uniwersyteckiego wykształcenia prowadzi do sztucznych problemów i patologii. Dziwię się ludziom  którzy stawiają znak równości pomiędzy obumieraniem mózgu dorosłego człowieka, a sztucznym wywołaniem/działaniem wczesnoporonnym. To wszystko przez tego (j/w ;) starożytnego greka, Stary Testament i "duszę" . Czyżby zniewolone umysły z powodu tradycji poprzednich pokoleń?

Gdzieś mi tu śmierć "umkła". Nie szkodzi - wróci.

ViC-Thor
O mnie ViC-Thor

Ambiwalentny do większości zjawisk i zdarzeń. Tylko w skrajnych sytuacjach bezkompromisowy. Kpiący ze starej schematycznej mentalności, opierającej się na wzniosłych hasłach. __________________________________________________ Zbanowali mnie= Gadowski - po tym jak mu napisałem aby zjadł własne skarpety, a nie własny krawat, jak sam chciał się wykazać własnym "bohaterstwem". :)) = = Wszołek - Za symbol:":DD"-wyśmiałem go tak lakonicznie. Zbanował mnie także szczurbiurowy za to że napisałem mu że CAŁOWANIE W RĘKĘ BISKUPA JEST PERWERSJĄ @rybicki za to że mu przypomniałem słowa profesora Sadurskiego:"Że jest gów-arzem". @MarcinKasprzak za to że AUTENTYCZNIE ZMARTWIŁEM SIĘ ZDROWIEM @eski i jej zaproponowałem zbadanie działania przysadki mózgowej - jeszcze mi wmawia dziecko w brzuch że to był przejaw chamstwa, a nie troski z mojej strony. "I bądź tu dobrym człowiekiem i martw się kobietami po menopauzie..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Rozmaitości