Refleksja na dziś
Blog jak blog. O wszystkim i o niczym
4 obserwujących
63 notki
38k odsłon
  102   0

UE - USA - Chiny - refleksja o sojuszach.

Kilka dni temu Amerykanie z Brytyjczykami wykolegowali z wielkiego kontraktu na okręty podwodne dla Australii Francuzów. Oczywiście Francja wkurzyła się niemiłosiernie, bo kasa była niemała i właściwie wszystko było dogadane z wojskowymi. Nawet wezwano ambasadorów rzeczonych krajów  na dywanik.

W sumie biznes jest biznes i nie takie kontrakty przepadały, ale jako powód zmiany wskazane było powstanie nowego tworu bezpieczeństwa w rejonie Pacyfiku, czyli  AUKUS (Australia, UK i US) Pakt ten jest oczywiście w pierwszej kolejności wymierzony w Chiny, których pozycja militarna i gospodarcza zaczyna dawać się Amerykanom coraz bardziej we znaki. W tych okolicznościach znamienne jest wyeliminowanie Francji, która również ma interesy w tamtym rejonie i jest silna militarnie. Czyżby było to pokłosie zmiany polityki Amerykańskiej wobec Unii Europejskiej? Mam wrażenie, że część działań amerykańskich, wynika z niejednoznacznej postawy UE wobec Chin. To, że Niemcy tuż przed zaprzysiężeniem Bidena wymusili na Unii podpisanie ważnej umowy dwustronnej, oraz to, że Amerykanie uznają prymat Niemiecki nad resztą Unii może rzutować na postawę USA wobec innych krajów z UE. Tak jakby Stany nie miały pewności co do postawy Europy w przypadku wejścia na wyższy poziom konfliktu USA-Chiny. 


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka