Takie sobie gadanie
Powinniśmy być tak dobrzy, jak to tylko możliwe. Ale nie bardziej. Zerżnięte z Einsteina (trochę zmieniłem)
7 obserwujących
110 notek
21k odsłon
  461   2

Chamstwo z mojej perspektywy

W salonie 24 jestem jako bloger od niecałego roku, więc chamstwo salonowe jeszcze mnie trochę zaskakuje. Nie powiem,że szokuje, bo trochę już na tym świecie żyję, ale właśnie zaskakuje. Tym bardziej gdy jest to „chamstwo zaangażowane”, takie ukierunkowane na propagowanie określonych poglądów i zamiar dezawuowania swych – zwykle wyimaginowanych – przeciwników. Zaskakuje mnie otóż prymitywizm myślenia tych „zaangażowanych chamów”; wiara w to, ze dostateczna liczba obelg i pomówień zastąpi dowolna liczbę (ilość?!) argumentów. Taki przekaz ma sens w stosunku do własnych akolitów; w stosunku do ludzi idących innymi drogami,- - nawet niekiedy bliskimi (współzbieznymi) już niekoniecznie. Zwykle bywa w takim wypadku przeciwskuteczny i zniechęcający do pójścia śladami naszych chamów. Niżej przykład takiej miłej salonowej dyskusji. Kto w niej robi za chama, a kto za człeka normalnego zdecyduje – nie wątpię, że właściwie – Czytelnik tej notki. Aby było jasne. Ja jestem symetrystą; w zasadzie nie widzę poza formą wypowiedzi różnic między salonowymi zwolennikami PiS-u i PO. Nie chwalę też, ani nie bronię Niemców, Rosjan czy jakiejkolwiek innej nacji. Chciałbym natomiast obronić siebie i innych przed nienawiścią, która łatwo się do ludzi „przykleja” i może się zdarzyć, że dziś skierowana na Niemców czy Rosjan jutro obróci się przeciw myślącym inaczej niż my Polakom. Trawestując znane powiedzenie Russela rzec by można, że „Nienawiść łatwiej jest w człowieku zaszczepić, niż wytłumaczyć mu (temu człowiekowi), że mu ona szkodzi”


Ludzie cieszą się z rożnych rzeczy Niektórzy z uśmiechu dziecka, rozwiązania ciekawego problemu, wędrówki w górach czy wieczoru z winem i muzyka. Inni cieszą się z tego, ze mogą się „pokazać”, mieć gdzieś swoje pięć minut, czy komuś „dowalić”. Jeszcze inni, cieszą się z każdego nieszczęścia jakie spotyka ich rzeczywistych lub urojonych wrogów. To, co kogo bawi czy ekscytuje jest bardzo osobnicze. Wczoraj, tak kole 22 – giej przeczytałem notkę blogera echo24 o reakcji na informacje o chorobie córki Giertycha i prośbie rodziny o modlitwę za udaną operację.

Tu notka blogera echo24:
https://www.salon24.pl/u/salonowcy/1267454,msciwa-i-nieprzyjazna-ludziom-swolocz-ogarnieta-wynaturzona-nienawiscia

a tu notka o córce Giertycha:
: https://www.salon24.pl/newsroom/1267366,operacja-corki-romana-giertycha-adwokat-przekazal-nowe-wiesci

No i trochę się podłamałem. Nie mam zlodzeń, co do efektów podzielenia Polaków na wrogie plemiona, ale nie sądziłem, że jesteśmy aż tak chorzy. Chorzy nienawiścią. Trochę później przeczytałem notkę blogera rk1.

https://www.salon24.pl/u/rk1/1267987,niemcy-z-polskiej-perspektywy

I kilka komentarzy pod nią. Chodziło o wystawienie przez jakiś niemiecki dom aukcyjny skradzionego w Polsce obrazu. W zasadzie wszyscy (były chyba ze dwa wyjątki) pisali tak, jakby wszystko było jasne, a wina Niemców - nie tych konkretnych pracowników wystawiających kradziony obraz na aukcje - ale wszystkich Niemców, oczywista. Przypomniało mi się podobnie złośliwe pisanie przez Niemców o Polakach w kontekście kradzieży niemieckich samochodów. I wspomniana wyżej notka echo24. Napisałem komentarz, w którym wyraziłem moje przekonanie, iż winna jest niesolidność i chciwość tej konkretnej firmy, a wykorzystywanie każdej okazji do „ujadania” (zob załączony niżej cytat z jednego z blogów) na Niemców podnosi tylko ogólny poziom nienawiści i nikomu niczego dobrego nie przynosi.


"epolitic21 listopada 2022, 10:42
1045
prezes :) stary zgred......... pluje od rana do wieczora na Niemcy a jego minister dziękuje Niemcom za wsparcie naszej "bezbronnej" granicy :)
Odpowiedz

senior 6221 listopada 2022, 11:12
11
@epolitic
prezes :) stary zgred........
.......................
Ujku na ruską rope ty pewnie piękny, młody i wysoki jak Czaskowski.
Odpowiedz

dziubas21 listopada 2022, 11:45
235
@epolitic
dziękować wypada, bo świadczy o kulturze
natomiast ujadać na Niemca, to standard i co by nie mówić, obowiązek wynikający z logicznej oceny sytuacji.




Dziś zajrzałem do komentarzy pod rzeczoną notką rk1 i ujrzałem tam nowe komentarze. Nie na temat treści notki, ale mojej skromnej osoby. Usiłowałem znaleźć wśród nich jakiś wyjątek wiążący jasno prezentowane opinie komentatorów o mnie z treścią notki, ale nie udało mi się. Nie jest to sytuacja nowe; ani w stosunku do mnie ani w ogóle w S24. Zaciekawiły mnie jednak dwa komentarze :
(1) Autora notki, który „ma uczulenie na usuwających własne komentarze” i w związku z tym pisze bym u niego więcej nie komentował.
(2) Pań „gini” i „wiesławy”, które, być może zmęczone już i senne (pisały po pierwszej w nocy) napisały, delikatnie mówiąc, chyba więcej niż napisać chciały. Pierwsza stwierdziła, ze ja „chwalę Niemców”, a druga napisała jakiś tekst, którego w życiu nie widziałem, a którego wg sugestii Pani „wieslawy” nie potrafiłem po polsku przeczytać. Ciekawe czy ona potrafi przeczytać po polsku coś czego nie widziała. Pewnie potrafi, bo nawet wie co nieznani Jej ludzie myślą. (Jeśli Pani „wieslawa” zażąda, poświecę się, znajdę i zacytuję jej własne słowa umieszczone w innych miejscach S24)

Najbardziej ciekawe jest jednak powtórzone co najmniej dwukrotnie wyznanie Autora notki, iż reprezentuje On „polski punkt widzenia”. Mnie bardzo ciekawi problem legitymacji jaką Autor niewątpliwie (przecież by nie kłamał; to znany i poważany bloger S24) w tym zakresie (reprezentowania polskiego punktu widzenia) posiada. No to musi, co zaszczycony zostałem zainteresowaniem jakiegoś Wybrańca Narodu lub Wybrańca Wybrańców Narodu, np. członka rządu. Jeśli ja źle to odczytuję, będę wdzięczny za sprostowanie. Nie potrafię, niestety, skojarzyć salonowego nicka rk1 z żadnym znanym mi członkiem naszej wierchuszki ani jej okolic. A szkoda, bo tak miłą, pełną komplementów, rozmowę toczymy na Jego blogu, gdzie On jednoznacznie życzliwie akceptuje anonimowe pomawianie interlokutora. Mnie to zwisa i powiewa; jeśli to moim Szanownym Rozmówcom pasuje, to mogę się przyznać do współzakładanie z Hitlerem NSDAP, współudziału w galicyjskiej Rabacji, knowaniach ze Stalinem i Budionnym pod Kijowem i co tam jeszcze potrzeba. Wypraszam sobie jednak posądzanie mnie o jakikolwiek udział w kształceniu Aurora notki lub Autorów komentarzy. Nie tylko w zakresie normalnej szkolnej edukacji, ale też (może nawet głównie) dobrych manier. W tym zakresie jestem niewinny.


Niżej, dla wygody Czytelnika, załączam całość notki blogera rk1 i komentarzy pod nią.

To jest treść notki

„Paserzy wracają do domu.


tak mi nieprzykro, Donaldzie.”

A tu są komentarze.


1 grudnia 2022, 23:10
262
Widać jakie prawo obowiązuje w Niemczech. Prawo praworządne widać  musi być - przedawniające zbrodnie (II W Ś) i złodziejstwo/paserstwo polskich dzieł sztuki...
Odpowiedz

Amstern1 grudnia 2022, 23:28
540
Paserz jada do domu, a zlodzieje graja dalej.

Dziwne, ze nikt sie nie zastanawia kto ten obraz ukradl i wywiozl na zachód.
Bo w 1984 , swiezo po stanie wojennym, niewatpliwie nie Niemcy, ale chlopaki z wiadomych sluzb peerelowskich.
Odpowiedz

ogrodniczka1 grudnia 2022, 23:41
212
@Amstern
Tu nie ma nic do zastanawiania się - paserstwo...
Odpowiedz

Amstern1 grudnia 2022, 23:45
425
@ogrodniczka
Ano, kradziez i paserstwo.
Polak, Niemiec - dwa bratanki.

Chociaz tez byc moze Polak ukradl, odczekal az sprawa sie przedawni i wystawil obraz na sprzedaz.
Po Niemczech kreci sie duzo Polakow.
Odpowiedz

rk11 grudnia 2022, 23:51
323
@Amstern

zabłądziłeś. to notka o polskiej perspektywie, a nie twojej.

-
Odpowiedz

Amstern2 grudnia 2022, 00:06
225
@rk1
Szkodzi nic.
Z daleka widac lepiej.
Ja mieszkam dalej od Berlina niz Ty.

Dobrej nocy!
Odpowiedz

gini2 grudnia 2022, 00:09
40
@Amstern

Tym razem jest tylko paserem Szkoplandia , ale jak sie upominasz o zlodziei to ich masz.

https://www.youtube.com/watch?v=x4CnJrbbbTY&t=3s  kradzione zloto .
Odpowiedz

zwyklak2 grudnia 2022, 08:48
70
@Amstern  - jak na aspirującego do miana rdzennego niemiaszka - przyszedł, nas...ł, pokwękolił sądząc, że błyszczy intelektem.
Odpowiedz

Bogdan C - dawniej kobuz1 grudnia 2022, 23:31
163
Jak powiedział Jacek Laskowski "nam będzie pachnieć Francją, a paserom palcami Loewa".
Odpowiedz

arth1 grudnia 2022, 23:34
242
stan szkopskiej piłki nożnej odzwierciedla stan gospodarki Niemiec i poczynania Scholtza....niezawisły dupcynger potwierdzi.
Odpowiedz

ogrodniczka1 grudnia 2022, 23:39
173
@arth
Tak drwili z Roberta, że nie strzelił karnego... teraz mają za swoje...
Odpowiedz

Grabesruhe1 grudnia 2022, 23:49
38
Niemiec by tego nie kupił jakby nie miał papier z instytucji polskiej potwierdzającej sprzedarz. Jakiś ubek wyniósł, podrobił dokumenety i tyle
Odpowiedz

rk11 grudnia 2022, 23:54
222
@Grabesruhe

wypraszałem Cie stąd juz wczesniej. nie dotarło. nie będe sie powtarzał.

banostan jeden, przybyło jeden.

-
Odpowiedz

gini2 grudnia 2022, 00:13
20
https://www.youtube.com/watch?v=TUtFyz6H87M&t=13s

troche prawdy o  bogactwach Szkoplandii.
Odpowiedz

Komentarz został usunięty przez autora komentarza.

rk12 grudnia 2022, 00:31
171
@Waldenar Korczyński

offtop amstern level.

-
Odpowiedz

velero2 grudnia 2022, 00:35
260
@Waldenar Korczyński
I to ma tłumaczyć wystawienie do sprzedaży obiektu, o którym wiedziano, że pochodzi z kradzieży?
To co to było? Aukcja dzieł sztuki, czy melina  "u Bandyty", w której spuszcza się trefne fanty?
Kpi Pan, czy o drogę pyta?
Odpowiedz

rk12 grudnia 2022, 00:38
191
@Waldenar Korczyński

mam alergię na osoby usuwające swoje komentarze.
prosze tu więcej nie komentować.

-
Odpowiedz

Waldenar Korczyński2 grudnia 2022, 00:40
421
Ludzie, nie róbcie jaj. Polscy złodziejaszkowie maja znakomite kontakty w całej Europie.  A Niemcy w branzy pokojowego po...nia dziel sztuki muszą się chyba jeszcze sporo nauczyć. Ja myślę, że obraz znalazł się na aukcji w Niemczech głownie dlatego, ze złodziej/paser liczył na lepsza cenę niz np. w Kosowie. Bo Niemcy są od Kosowa bogatsze. W snobów czy lokujących w sztuce kapitał też. A w 1984 roku nie mogło się to obyć bez co najmniej współpracy naszych kochanych "służb".

Nie wiem jakie były te dowody wskazujące na pochodzenie obrazu, ale wygląda na to, że firma aukcyjna rzeczywiście "zawaliła" i zachowała się jak paser. Ale nie dlatego, ze firma jest niemiecka, a obraz polski, lecz dlatego, ze jest po prostu niesolidna, a "Pecunia non olet". To się zdarza nie tylko w Niemczech. Myślę, że w takim wypadku można się od niej czegoś domagać. I nasze muzeum powinno się z działaniami prawnymi pospieszyć.

Wykorzystywanie KAŻDEJ okazji do pisanie, ze Niemcy są "be" niczego poza kolejną porcja nienawiści nie wnosi.
Odpowiedz

gini2 grudnia 2022, 01:04
60
@Waldenar Korczyński

A ty sie najales na niemiecka papuge?
Piszemy tu o konretnej sytuacji.
Dla mnie mozesz chwalic Niemcow pod niebiosa, po wszystkich jarmarkach.
A dla mnie sa be .
Odpowiedz

wiesława2 grudnia 2022, 01:14
171
@Waldenar Korczyński

"Nie wiem jakie były te dowody wskazujące na pochodzenie obrazu,"

Panie, czy pan nie rozumie po polsku?

Jak podaje MKiDN praca Wassilija Kandinsky’ego została skradziona z wystawy "Koncepcje Przestrzeni w Sztuce Współczesnej" w 1984 r. Do dnia dzisiejszego na odwrocie akwareli zachowała się pieczęć Muzeum Narodowego w Warszawie, która jednoznacznie wskazuje na jej pochodzenie.
Czego pan tu nie rozumie?
co pan chce usprawiedliwić?
Złodziejstwo? czy paserstwo?

Na jaki wafel wypisujesz pan takie kocopoły:

"obraz znalazł się na aukcji w Niemczech głownie dlatego, ze złodziej/paser liczył na lepsza cenę niz np. w Kosowie. Bo Niemcy są od Kosowa bogatsze. W snobów czy lokujących w sztuce kapitał też. A w 1984 roku nie mogło się to obyć bez co najmniej współpracy naszych kochanych "służb". /
Odpowiedz

velero2 grudnia 2022, 01:22
201
@Waldenar Korczyński
"Wykorzystywanie KAŻDEJ okazji do pisanie, ze Niemcy są "be" niczego poza kolejną porcja nienawiści nie wnosi"
Nie, drogi Panie, mając na rachunku własnym taką skalę grabieży w całej Europie, właśnie Niemcy powinni być szczególnie czujni i przy najmniejszej wątpliwości włączać alarm. Obiektów o takiej wartości nie wystawia się jak byle malunku, sprawdza się i to bardzo skrupulatnie jego pochodzenie, więc farmazony o "zawaleniu" są bujdą na resorach. Tu jest ewidentne nadużycie i skandal, wobec którego sprzeciw, Pan uprzejmy jest nazywać "nienawiścią" ponieważ dotyczy Niemców.I jeszcze jedno: nie, to nie polskie muzeum ma się śpieszyć z działaniami prawnymi, niech się śpieszą niemieccy paserzy.We własnym interesie.Zanim zaczną handlować cebulą.
Odpowiedz

myks2 grudnia 2022, 02:15
111
@wiesława
Pani Wiesiu...szkoda Pani wywodów. Fryca z buta i po krzyku.
Odpowiedz

tux2 grudnia 2022, 06:45
141
@Waldenar Korczyński "A w 1984 roku nie mogło się to obyć bez co najmniej współpracy naszych kochanych "służb""

Tylko dla takich jak Ty, te służby były kochane

Lubię to! Skomentuj56 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale