37 obserwujących
472 notki
742k odsłony
1359 odsłon

Cybomowa

Wykop Skomentuj47

Kilka dni po morderstwie Marka Rosiaka w łódzkiej siedzibie PIS, ówczesny prezydent Komorowski, premier Tusk i marszałek Schetyna złożyli kwiaty na miejscu zabójstwa. Zamknięto wówczas całą ulicę ponieważ władza i media ustaliły, że opinii publicznej będzie przekazywana narracja, iż zabójca chciał wymierzyć karę całej klasie politycznej w Polsce. Nie przypominam sobie aby po tym złożeniu kwiatów na zamkniętej ulicy, na którą wstęp mieli tylko aktywiści PO, ich ochroniarze i obsługa medialna rządu Tuska, ktoś wydedukował że ból Komorowskiego, Tuska i Schetyny jest większy niż ból rodziny i przyjaciół Marka Rosiaka którzy nie mogli wówczas być w miejscu jego śmierci.

Nie przypominam sobie zaangażowanych – choć debilnych piosenek, ani lansowania ich na listach przebojów. Nie przypominam sobie całej tej idiotycznej histerii która dziś infekowała umysły.

Ale mniejsza z tym - jest pewien model mentalności który świetnie odnajduje się w środowiskach politycznych liberalnej lewicy. Po prostu taka uroda tych ludzi – nie ma takiego fałszu w konstrukcji retorycznej, którego by nie zastosowali kiedy mają w tym interes. Kiedy kłamią i rzucają oszczerstwa to zawsze w imię wolności słowa, a kiedy niszczą ludzi to zawsze o obronie człowieka - choć czasem też w obronie zieleni. Liberalna lewica po prostu ma swoje atrybuty, trzeba to po prostu przyjąć.

To nie sprawa doktryn politycznych – to mentalność, niezależnie od ustroju.

Gdyby wówczas np. córka ofiary – jak dziś np. Barbara Nowacka wystąpiła z gestem oburzenia, to po prostu rząd i wszystkie media (prywatne i państwowe) ogłosiłyby społeczeństwu że Nowacka chce wyłudzić kasę w ramach odszkodowania. I sprawa ( a raczej córka ofiary) załatwiona.

Ale o co innego mi się rozchodzi – kiedy już zakończono całą szopkę mającą przykryć że celem mordercy był Jarosław Kaczyński, ukryć że morderca to były członek PO; a przede wszystkim przekonać społeczeństwo że zabójca próbował zamordować Stefana Niesiołowskiego, ukarać całą scenę polityczną, i kiedy objęto ochroną czołowych polityków wszystkich partii łącznie z Leszkiem Millerem, to powoli, z drugiego obiegu zaczynały do ludzi docierać informacje. Oczywiście blokowane przez ówczesną TVP, TVN i media prorządowe, ale się przebijały.

Jak choćby list który morderca Marka Rosiaka, Ryszard Cyba zaprezentował podczas rozprawy sądowej.

Ryszard Cyba uzasadniał zabicie człowieka takimi słowami:

„Na początku chciałbym przeprosić pokrzywdzonych, za to co zrobiłem. Ale winę ponosi PiS, Jarosław Kaczyński i Lech Kaczyński, który spóźnił się na samolot i nie chciał spóźnić się na uroczystości w Katyniu, doprowadził do katastrofy smoleńskiej przez zmuszanie załogi samolotu do lądowania w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych i słabo wyposażonym lotnisku./.../

Według mnie to Lech Kaczyński jest największym Mordercą Polskim od czasu II wojny światowej. Ale ciemny lud wszystko kupi (Jacek Kurski, poseł PiS), buduje Mordercy pomniki, na które nie zasługuje. Na pomniki zasługuje tylko Generał Jaruzelski, który rządził Polską w trudnych czasach komunizmu, gdy byliśmy pod okupacją Związku Radzieckiego. /.../

Ja byłem zbulwersowany sytuacją polityczno - gospodarczą w Polsce. Chciałem swoim działaniem poruszyć opinię publiczną, obudzić społeczeństwo, by naprawdę rozliczyli polityków, którzy nie realizują zadań, do których zostali wybrani. W więzieniu wcale nie żyje się gorzej niż w Polsce na Wolności. Polska to jest dziki kraj, w którym nie funkcjonuje prawo, łamana jest konstytucja, brak równości w dostępie do pracy.”

Oczywiście ci z Państwa którzy nie uważają że TVN24, TOK FM, Gazeta Wyborcza czy Newsweek Polska to jedyne media na świecie mówiące prawdę, pewnie znają treść tego listu od niemal dekady. Ci zaś którym nienawiścią do PiS-u, Jarosława Kaczyńskiego i całego pisowskiego elektoratu zdefiniowano kryteria inteligencji, i tak nie wiedzą o czym piszę. Takie nazwiska jak Ryszard Cyba i tak im się kompletnie z nikim nie kojarzą.

Jednak pozwoliłem sobie przytoczyć treść tego listu bo dziś budzi we mnie jeszcze większe przerażenie niż w 2011 roku.

Kiedy czytałem ten list wówczas, to z każdym zdaniem docierało do mnie że ten człowiek jest obłąkany.

Kiedy czytam go dziś to widzę w nim fanatyzm wyrażany masowo nie tylko przez czołowych polityków Koalicji Obywatelskiej czy wspierających ich dziennikarzy. Widzę w nim fanatyzm który – czasem dokładnie tymi samymi słowami – słyszę na co dzień na Facebooku czy w prywatnych rozmowach ze znajomymi. Wiem, że nie ma w tym nic zaskakującego – szczególnie że środowisko (polityków, dziennikarzy czy ludzi nauki) które próbuje od półtorej kadencji odzyskać władzę w swoich kręgach, przekonała już swoich sympatyków że dziennikarze krytykujący władzę siedzą w więzieniach – może nawet w tych samych celach w których siedzą kobiety dokonujące aborcji, że po ulicach chodzą brunatne bojówki z długimi nożami, w państwie rządzą faszyści, naziści, rasiści i bolszewicy, że dziennikarze zostali usunięci z Sejmu, władzę militarną sprawuje „prywatna armia Macierewicza” a polski krajobraz jest całkowicie pozbawiony drzew wyciętych przez ś.p. Profesora Szyszkę.

Ludziom żyjącym w tej bańce informacyjnej serwowanej od lat przez Gazetę Wyborczą, TVN24 czy TOK FM, trudno się naprawdę dziwić – zrobiono z nich  intelektualnie wydmuszki. Żadna dyskusja z nimi nie możliwa i nie będzie możliwa przez wiele lat. Zrobiono im po prostu ogromną krzywdę. Boję się jednak do czego to doprowadzi … - bo wspomnienie dziś oświadczenia Ryszarda Cyby pokazuje, że dziś kilku milionom ludzi po prostu wgrano optykę i nienawiść mordercy. 

Wykop Skomentuj47
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo