120 obserwujących
643 notki
759k odsłon
1771 odsłon

ORBAN I CZERWONY PRĘGIERZ

Siwiec i Michnik chłoszczą Orbana
Siwiec i Michnik chłoszczą Orbana
Wykop Skomentuj10

 

 

                                   Posłanka z ramienia Fideszu Gabriella Selmeczi powiedziała, że rząd poprawia błędy ery Gyurcsanya. "Zwolennicy Gyurcsanya, który doprowadził kraj do ruiny, sieją zamęt i chaos oraz zachęcają ludzi do łamania prawa" - dodała.

 

Na SG wisi tekst p.Marka Siwca mający wszelkie walory ulotki propagandowej. Nie zgadza się w nim nic i próżno tam szukać obrazu rzeczywistości. Zwraca uwagę 4-krotne zawyżenie liczby demonstrantów. Oczywiście jak czerwoni pod komendą Gyurcsány`ego zwołują manifestację to już w oczach naszych pięknych lewicowych wszystko się troi, czworzy... I już widzą 100 tysięcy, gdy tymczasem na stronie www.polskatimes.pl czytamy:

Ok. 25 tysięcy osób zgromadziło się w niedzielę w Budapeszcie, by protestować przeciwko rządom premiera Węgier Victora Orbana. Luźne stowarzyszenie m.in. intelektualistów i grup obywatelskich chce stać się realną siłą polityczną w kraju.

Dziennik.pl idzie ostrzej, leci po bandzie: Krzyczący tytuł nie pozostawia cienia wątpliwości co każdy leming w Polsce ma myśleć:  Węgrzy na ulicach Budapesztu. Mają dość Orbana.
Tekst odwołuje się do zdolności logicznego myślenia, co widać po rozpoczęciu trzeciego zdania od „dlatego”.

Choć większość Węgrów entuzjastycznie głosowała na Viktora Orbana, to jednak obywatele mają już dość szefa rządu. Ich zdaniem Orban niszczy demokrację. Dlatego opozycja zwołała wielki wiec w Budapeszcie .

Trochę bliżej prawdy jeśli chodzi o inspiratorów, informuje portal Money.pl, jednak...zawyża tak jak Siwiec ilość demonstrantów4-krotnie, ale za to pisze o wiecu "zwołanym przez lewicową opozycję. Do pokojowego protestu przyłączyło się wiele organizacji obywatelskich. Trzecia wersja „informacji” najmniej zniekształcona propagandowo, pochodzi z Informacyjnej Agencji Radiowej, zacytuję:Tysiące Węgrów bierze udzial w antyrządowym proteście przed gmachem Opery w centrum Budapesztu, zorganizowanym przez lewicową opozycję.(...) Lewica ogłosiła, że wyprowadzi ludzi na ulice i zacznie bojkotować posiedzenia parlamentu po tym, jak 30 grudnia deputowani rządzącego Fidesu zatwierdzili kilka kontrowersyjnych ustaw ograniczających kompetencje Banku Centralnego, Sądu Konstytucyjnego i uznali, że lewica jest "organizacją przestępczą", ponoszącą odpowiedzialność za zbrodnie reżimu komunistycznego. Demonstranci zorganizowali wiec podczas uroczystego koncertu z udziałem najwyższych władz państwa, dedykowanego zatwierdzeniu nowej konstytucji. Grupa demonstrantów z transparentami z napisem: "Europo! Przepraszamy za premiera Orbana!" usiłuje nie dopuścić do głównego wejścia Opery najwyższych urzędników państwowych i zagranicznych gości.

Gazeta Prawna uzupełnia: „opozycyjni deputowani przykuli się łańcuchami do barier przed parlamentem, by wyrazić w ten sposób sprzeciw wobec kilku ustaw, w tym ustawy o zmianie systemu wyborczego” ograniczającej od 2014r. liczby posłów z 386 do 199, z czego – jak podaje portal wyszehrad.com. -  106 wybieranych ma być w jednomandatowych okręgach wyborczych, a 93 z krajowych list partyjnych. Wybory mają być jedno-, a nie jak dotychczas dwuturowe. Próg wyborczy ma wynosić 5 %. Istotnym novum jest przyznanie prawa do głosowania obywatelom Węgier na stałe zamieszkałym za granicą.

W jednym z polskich mediów możemy za to przeczytać:

 

LEWICA MA DOSC ORBANA, BO DOBRAL JEJ SIĘ DO 4 LITER!

MIĘDZYNARODÓWKA, MERKOZY, KOMISJA EUROPEJSKA I SIŁY POSTĘPU KONTYNUUJĄ PRÓBY WYWIERANIA PRESJI NA REWOLUCJĘ ORBANA.

CZERWONI, RÓŻOWI I ZIELONI NA ULICACH BUDAPESZTU. MOBILIZACJA POSTKOMUNISTÓW W OBRONIE STATUS QUO.

WĘGIERSKA KOLOROWA NIEPODLEGŁA PRZECIW UTRACIE PRZYWILEJÓW.

Oczywiście to był żart. Takich zdań nie usłyszymy od polskich "dziwnikarzy"...

Dopiero na stronie węgierskojęzycznej możemy przyczytać pełną listę organizatorów, do której powrócę później.

Wracamy do naszego p.Marka. W swej desperackiej ulotce alarmowej pisze tak: 

„Gdyby 100 tysięcy ludzi nie zgromadziło się wczoraj przed budynkiem opery w Budapeszcie, mało kto zwróciłby uwagę na swoisty zamach stanu, którego dokonał w ubiegłym roku Viktor Orban. Piszę "zamach stanu", gdyż węgierski premier i jego partia Fidesz przejęli całość władzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej.(...)Węgry stają się skansenem autorytaryzmu w Środkowej Europie. Trafią niebawem  pod pręgierz instytucji europejskich, gdyż to, co robi Orban, jest sprzeczne z unijnym prawem.”

Pręgierz w Poznaniu (do PE startował M.Siwiec z województwa wielkopolskiego) 

Nie od rzeczy będzie przypomnieć powszechnie znane fakty z życiorysu p.Marka:

Ojciec pracował jako wicedyrektor tarnobrzeskiego kombinatu siarkowego "Siarkopol", matka była prokuratorem.M.Siwiec od 1977 do rozwiązania był członkiem PZPR. W czasie ostatniego zjazdu PZPR został redaktorem naczelnym "Trybuny Kongresowej" (doraźnej mutacji "Trybuny Ludu"). Był członkiem-założycielem Socjaldemokracji RP, wszedł do władz krajowych partii, został też pierwszym redaktorem naczelnym "Trybuny". Od 1991 do 1992 pełnił funkcję dyrektora generalnego powiązanej z Art-B spółki Print AB. Od stycznia 2005 do czerwca 2006 pełnił funkcję przewodniczącego Stowarzyszenia Ordynacka. Był członkiem komitetu wyborczego Włodzimierza Cimoszewicza w wyborach prezydenckich w 2005.

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale