124 obserwujących
567 notek
671k odsłon
834 odsłony

Historia skrywana - związki syjonizmu z nazizmem

Wykop Skomentuj4

Ilustracja. Medal wybity dla upamiętnienia nazistowsko-syjonistycznej współpracy


Na początku 1935 r., statek pasażerski płynący do Hajfy w Palestynie opuścił niemiecki port Bremerhaven. Na sterburcie, hebrajskimi literami wypisana była nazwa statku – „Tel Awiw” – a na maszcie powiewała flaga ze swastyką. Mimo że statek był w posiadaniu syjonistów, kapitan był członkiem partii narodowosocjalistycznej. Wiele lat później, jeden z pasażerów przebywających na pokładzie, przypomniał tę kombinację jako „metapsychiczny absurd”.(1) Absurd czy nie, jest to scena z mało znanego rozdziału historii: szeroko zakrojonej współpracy między syjonistami a III Rzeszą pod przewodnictwem Hitlera.

Wspólne cele

Po latach, ludzie w wielu krajach borykają się z „kwestią żydowską” tj. z pytaniem o właściwą rolę żydów w nieżydowskim społeczeństwie. W latach 30. XX w., syjoniści żydowscy i niemieccy narodowisocjaliści mieli podobny pogląd na rozwiązanie tej kłopotliwej kwestii. Zgadzali się, że żydzi i Niemcy są zupełnie innymi narodami i że żydzi nie są częścią Niemiec. Zatem żydzi mieszkający w Rzeszy nie są „Niemcami wyznającymi judaizm”, ale raczej członkami oddzielnej społeczności. Syjonizm (żydowski nacjonalizm) implikował także obowiązek wobec syjonistycznych żydów do przesiedlenia się do Palestyny – „żydowskiej ojczyzny”. Potrafili uparcie obstawać przy twierdzeniu, że są szczerymi syjonistami, a jednocześnie domagać się równych praw w Niemczech i jakimkolwiek innym „zagranicznym” kraju.

Teodor Herzl (1860 – 1904), założyciel nowoczesnego ruchu syjonistycznego, utrzymywał, że antysemityzm nie jest żadną aberracją, ale naturalną i zupełnie zrozumiałą reakcją nieżydów wobec obcych żydowskich zachowań i stosunków. Jedynym rozwiązaniem, argumentował, jest uznanie przez żydów rzeczywistości i zamieszkanie w oddzielnym, własnym państwie. „Kwestia żydowska powstaje gdziekolwiek żydzi zamieszkują w zauważalnej liczbie”, pisał w swojej najważniejszej książce „The jewish state”. „Tam gdzie jej nie ma, zostanie przyniesiona przez przybywających żydów… Sądzę, że zrozumiałem antysemityzm, który jest bardzo złożonym problemem. Rozważyłem jego rozwój jako żyd, bez uprzedzeń i nienawiści.” Uważał, że kwestia żydowska nie jest problemem społecznym, czy religijnym. „Jest to kwestia narodowości. Aby ją rozwiązać musimy, przede wszystkim, zrobić z niej międzynarodowe polityczne zagadnienie…” Bez względu na ich obywatelstwo, twierdził Herzl, żydzi to nie tylko społeczność religijna, ale także narodowa, naród, Volk.(2) Syjonizm, pisał Herzl, oferuje światu oczekiwane „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej.”(3)

Sześć miesięcy po dojściu do władzy Hitlera, Niemiecka Federacja Syjonistyczna (jak dotąd największa syjonistyczna grupa w kraju) przedłożyła szczegółowe memorandum nowemu rządowi. Przedstawiła w nim relacje niemiecko – żydowskie i formalnie zaoferowała wsparcie w „rozwiązaniu” drażniącej „kwestii żydowskiej.” Pierwszym krokiem, sugerowanym w memorandum, powinno być szczere rozpoznanie fundamentalnych różnic narodowościowych:(4)

[TREŚĆ MEMORANDUM NIEMIECKICH SYJONISTÓW]

Syjonizm nie ma złudzeń co do problematycznych żydowskich kondycji, na które składają się przede wszystkim nienormalny wzorzec zawodowy, karygodne moralne i religijne postawy wyrosłe z własnych tradycji. Syjonizm dekady temu rozpoznał, że w rezultacie asymilacyjnych trendów pojawią się symptomy pogorszenia…

Syjonizm uważa, że odrodzenie życia narodowego, które obecnie postępuje w Niemczech poprzez akcentowanie chrześcijańskiego i narodowego charakteru, wpłynie także na żydów. Także dla żydów pochodzenie nacyjne, religia, wspólne przeznaczenie oraz zrozumienie własnej wyjątkowości powinny stanowić decydujące składniki ich egzystencji. Oznacza to, że egocentryczny indywidualizm liberalnej ery musi zostać porzucony i zastąpiony poczuciem wspólnoty oraz kolektywnej odpowiedzialności…

Wierzymy, że właśnie nowe (narodowosocjalistyczne) Niemcy mogą przyczynić się do tego, poprzez odważne podjęcie kwestii żydowskiej, podjęcie stanowczych kroków rozwiązania problemu, który w rzeczywistości musi zostać rozwiązany przy udziale większości Europejczyków…

Nasz szacunek wobec żydowskiej społeczności gwarantuje jasne i szczere relacje wobec niemieckiego narodu i jego otoczenia. Szczególnie dlatego, że nie chcemy fałszować tych fundamentalnych zasad, bo my także jesteśmy przeciwni mieszanym małżeństwom, chcemy zachować czystość żydowskiego społeczeństwa i odrzucamy każde wtargnięcie w naszą kulturową domenę, my – będący przeniesieni do niemieckiego języka i niemieckiej kultury – możemy okazać zainteresowanie w pracy dla niemieckiej kultury wraz z podziwem i wewnętrzną sympatią…

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale