Wódz ogłosił przed chwilą, absolutną dyscyplinę partyjną - kto nie zagłosuje za Ustawą Pato-ckliwą "zwierzątka über alles" wylatuje z Partii.
Jeśli lewackiej ustawy nie poprze któraś z partii koalicyjnych - wódz ustami kapciowego Terleckiego ogłosił, że będą przyspieszone wybory!
Ale...
Ale może główna rzecz w tym jajku z niespodzianką, w tym dwupaku to jednak... NAZI-BOLSZE USTAWA O BEZKARNOŚCI (Nulla lex si crimen utile! 21-23 marca 1933)? Bezkarność dla Mateuszka, Jacka i Łukaszka?
Może jedna ustawa dla Jarka (lewacka, policyjna) a druga: bolszewicka autoamnestia dla Matiego? Duumwirat. Pato-duumwirat.
Zapewne wcześniejsze głosowanie "bolsze-norkowe" Strateg obmyślił jako próbę generalną, czy dzisiejsze ustalenia z koalicją sprawdzają się, czyli czy Ziobro i Gowin są "złamani". Plan prawdopodobnie był taki, że obie ustawy to dwupak, którego poparcie miano wymusić dzisiaj w "negocjacjach". Chłopcy z koalicji nie zgodzili się na "zblokowanie" obu ustaw, każdą chcąc osobno traktować. Plan dwóch genialnych strategów (JK, MM) zaczął brać w łeb.
W sumie nie wiadomo komu na czym bardziej zależy: czy Prezesowi na swojej ckliwości zwierzątkowej (i być może "spłacaniu" jakiegoś długu honorowego wobec jakiegoś lobby niemieckiego), czy Banksterowi na gwarancji bezkarności dającej spokojny sen jemu i kumplom (Łukasz etc.). W każdym razie mają wspólny... pato-interes :).



Komentarze
Pokaż komentarze (1)