Moskal, oczywiście, w podwójnym sensie. PIS odsłania w toku bitwy prawdziwe chorągwie pod którymi walczy - czerwone i różowe.
Czy Ziobro daje gwarancje na budowę ośrodka krystalizacyjnego "częściowo-prawicowego", w każdym razie kilka razy bardziej prawicowego niż psycho-lewica-PIS? Niby jest list Jakiego, słuszny opór przeciw konwencji stambulskiej, przeciw zaprowadzaniu przez UE marksistowskiej rewolucji kulturowej, ale jednocześnie są w pamięci słowa Jakiego o rozwiązaniu ONR...
Faktyczna prawica (Konfederacja, Ruch Narodowy) ma kolejną lekcję strategii. Chwilowo być może ma jakiś sens zawierzyć TYMCZASOWO grupie Ziobry, tzn. wspierać myślą (na tym etapie, póki nie wiadomo co z wyborami), bo każda schizma od PIS jest lepsza od tej dewastującej państwo psycho-lewicy podającej się za prawicę.
A Moskal? No cóż, mówi to, co w sercu gra masońskiemu socjaliście pseudo-narodowemu, czyli św.Jarkowi od Zwierzątek i od Policyjnych Inspekcji Robotniczo-Chłopsko-Animalsowych.
Idzie NOWY PIS: "związany z humanizmem", co jak w wielu analizach Dmowski (używając terminu "humanitaryzm" wyjaśniał
jako klasyczny socjalizm powiązany z siłą lobby wolnomularskiego). Nazywa się to POWRÓT DO ŹRÓDEŁ, czyli... na kolana. Na kolana Jana Józefa Lipskiego.
Szef Forum Młodych PIS nie uznaje ruchów narodowych. Widaćto wyraźnie w jego języku, gdy nazywa alternatywę wobec walczących marksistów kulturowych ("Tęczowi") "brunatnymi. Widzimy tu - godną najwyższej uwagi JEDNOŚĆ TERMINOLOGICZNĄ I JEDNOŚĆ JĘZYKA z... komunistami od Zandberga (Zandberg wczoraj też użył z mównicy okreslenia "brunatne ławy"). Szkoda że czerwony Jarkopis tak późno zrzuca maskę.
"- Sposób, w jaki traktujemy zwierzęta, jest miarą naszego człowieczeństwa – powiedział Michał Moskal w rozmowie z Maciejem Pieczyńskim dla tygodnika „Do Rzeczy”. Działacz młodzieżówki PiS przekonywał, że należy zakazać hodowli zwierząt futerkowych. W jego ocenie nie da się zapewnić dobrego traktowania ich przez hodowców, więc pozostaje tylko zakaz – mimo, że – jak przyznaje sam Moskal – jest to ograniczenie wolności gospodarczej. – Kraje rozwinięte muszą przestrzegać podsta
wowych zasad humanitaryzmu. […] Prędzej czy później nasze społeczeństwo będzie musiało zrozumieć, że ochrona zwierząt jest koniecznością – dodał."
"Moskal twierdzi też, że przed PiS stoją wyzwania „związane z humanizmem”. Tu wymienił… „równouprawnienie płacowe kobiet”. Według działacza państwo winno dążyć do tego, by „kobiety zarabiały tyle samo, gdy wykonują taką samą pracę” i jest to „kwestia absolutnie podstawowa”. Należy też według Moskala „walczyć z problemem przemocy domowej”; tu jego zdaniem pokutuje w niektórych środowiskach mylne wyobrażenie, jakoby gwarancją tej walki była konwencja stambulska.
Pytany o to, czy nie trzeba walczyć z ideologią LGBT, odparł: „Polska nie może być ani brunatna, ani tęczowa. […] Najważniejsze są problemy Polaków, a nie ideologiczne podziały”.
Wreszcie powiedział Moskal, że współczesne wyzwania są inne od tych kształtujących podział na prawicę w XVIII wieku. „Polska zmienia się za naszych rządów, my też musimy się zmieniać”.
https://www.pch24.pl/wojna-kulturowa-nie-ma-dzis-sensu--zaskakujaca-diagnoza-szefa-forum-mlodych-pis,78011,i.html


Komentarze
Pokaż komentarze (1)