28 obserwujących
567 notek
224k odsłony
306 odsłon

"Pandemia" - rekonstrukcja masowej histerii

Wykop Skomentuj

[niezwykle pouczająca rekonstrukcja tego, jak zarabiać miliardy, siać histerię i ogłaszać nieistniejące pandemie, dziesiątki analogii z obecną sytuacją, pozwalające zrozumieć to co się dzieje i TO, CO SIĘ BĘDZIE DZIAŁO. Oczywiście, dzisiejsza HUCPA GLOBALNEJ GANGSTERKI jest 100 razy bardziej poważniejsza i dalekosiężnie zamierzona oraz "ubogacona" przez niszczenie narodowych gospodarek, klasy średniej i podstaw chrystianizmu, ale u  podstaw głównych, kręcących fałszywą pandemią  trybów leży mechanizm opisany poniżej]

Panika świńskiej grypy z 2009 roku i ANATOMIA PIERWSZEJ FAŁSZYWEJ PANDEMII


Świńska grypa trzymała świat w napięciu przez prawie rok. Rozpoczęto masową kampanię szczepień, aby powstrzymać spodziewaną pandemię. Ale, jak się okazało, był to stosunkowo nieszkodliwy szczep wirusa grypy. Jak i dlaczego świat zareagował przesadnie? Rekonstrukcja. Przez pracowników redakcji SPIEGEL.

Początkowo sprawy nie wyglądały dobrze dla Edgara. Pięcioletni chłopiec miał wysoką gorączkę. Stracił apetyt, piekło go gardło i bolało całe ciało.

Ludzie w meksykańskiej wiosce La Gloria szybko winili świnie. Od dawna byli przekonani, że zwierzęta są przekleństwem. W pobliskim mieście Perote tuczono pół miliona świń na rzeź. Wiatr niósł smród wąskimi uliczkami okolicznych wiosek. Nikt nie był zbyt zaskoczony, gdy Edgar Hernandez zachorował.

Ale potem, zaledwie po czterech dniach, chłopiec wyzdrowiał. Jego choroba zniknęła tak szybko, jak się zaczęła. Okazało się, że to nic innego jak grypa, a mieszkańcy La Gloria szybko o niej zapomnieli.

„Boy Zero”

Dopiero kilka tygodni później laboratorium w Kanadzie zbadało rozmaz śluzu pobrany od chłopca. Wyniki uczyniły go sławnym. Edgar nie miał zwykłej grypy, ale został zarażony nowym rodzajem patogenu, wirusem świńskiej grypy. Edgar przeszedł do historii jako niño cero , „boy zero”, pierwsza osoba, która zachorowała na nową zarazę.

Infekcja meksykańskiego chłopca była łagodna, jak przytłaczająca większość milionów przypadków, które miały wystąpić na całym świecie w nadchodzących miesiącach. Nowy wirus prawdopodobnie przyciągnąłby znacznie mniej uwagi, gdyby nie nowoczesna medycyna molekularna, z jej analizami genetycznymi, testami przeciwciał i laboratoriami referencyjnymi. Gdyby nie to, świńska grypa podbiłaby świat i żaden lekarz by tego nie zauważył.

Ale świat to zauważył, głównie dzięki nowoczesnej medycynie i przemysłowi szczepionek. Od wirusa Ebola przez SARS po ptasią grypę, epidemiolodzy, media, lekarze i lobby farmaceutyczne systematycznie dostrajają świat do ponurych katastroficznych scenariuszy i niebezpieczeństw nowych, groźnych chorób zakaźnych.

Żadnej z tych chorób nie poświęca się więcej uwagi niż grypie. Naukowcy z ponad 130 laboratoriów w 102 krajach nieustannie poszukują nowych patogenów grypy.Od efektów ich pracy zależą całe kariery i instytucje oraz dużo pieniędzy. „Czasami ma się wrażenie, że cała branża prawie czeka na wybuch pandemii” - mówi ekspert od grypy Tom Jefferson z międzynarodowej organizacji non-profit Cochrane Collaboration. „A wystarczył jeden z tych wirusów grypy, aby zmutował i by maszyna zaczęła mielenie”.

Teraz włączona, maszyna została wprawiona w ruch. Naukowcy przystąpili do badania struktury molekularnej wirusa. Przemysł farmaceutyczny zaczął opracowywać szczepionki. Agencje rządowe opracowały plany katastrof. Wszyscy ignorowali tylko jedną rzecz: nowy patogen był w rzeczywistości stosunkowo nieszkodliwy.

Jak to się stało?

24 kwietnia 2009 : Siedziba WHO w Genewie

Krótko po północy Keiji Fukuda, specjalista od grypy ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), odebrał telefon od Nancy Cox, szefowej oddziału grypy w United States Centers for Disease Control (CDC) w Atlancie.

Fukuda i Cox pracowali kiedyś razem w walce z azjatycką ptasią grypą. Obaj naukowcy aż za dobrze pamiętali, jak agresywny zabójca pojawił się w Hongkongu. Jedna trzecia zakażonych wirusem zmarła. Do dziś Fukuda obawia się, że podobny patogen może trwale przeskoczyć na ludzi.

Zatem potencjalne znaczenie wezwania było jasne dla Fukudy: początek wyniszczającej pandemii, w której według szacunków WHO od 2,0 do 7,4 miliona może zginąć - zakładając, że pandemia była stosunkowo łagodna. Ale gdyby nowy wirus okazał się tak agresywny, jak ten, który wywołał hiszpańską grypę w 1918 r., Liczba ofiar śmiertelnych mogłaby sięgnąć dziesiątek milionów.

„Pierwszą rzeczą, o której pomyślałem, było: musimy działać szybko” - mówi Fukuda. Natychmiast wezwał dyrektor generalną WHO Margaret Chan, kolejną weterankę walki z ptasią grypą. Jako ówczesna dyrektor ds. Zdrowia w Hongkongu to ona nakazała ubój wszystkich kurczaków w mieście.

Specjalista IT Jered Markoff, odpowiedzialny za Centrum Strategicznych Operacji Zdrowotnych WHO - znanego również jako pokój SHOC - odebrał telefon o 3:15 rano Markoff aktywował pokój SHOC z domu: Używając swojego komputera osobistego, wydał niezbędne polecenia żeby wyciągnąć 15 monitorów ukrytych w stołach, uruchomić komputery i włączyć duże ekrany projekcyjne przymocowane do ścian. Następnie pojechał do siedziby WHO.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale