
Dr Angela Spelsberg, epidemiolog: liczba przypadków rośnie, ponieważ przeprowadzamy bardziej masowe testy. Pozytywny wynik testu u osób bez objawów nie ma żadnego znaczenia. Mówiono, że jest to nowy wirus, gdzie nasz układ odpornościowy nie może nas ochronić. To założenie było ewidentnie błędne.
Blokada nie wpłynęła w ogóle na liczbę zakażeń i zgonów. Wirus nie powodował więcej infekcji bo nasz układ odpornościowy - jak przy każdej grypie - rozwiązał ten problem. W porównaniu z corocznymi falami grypy sezonowej, których doświadczamy każdego roku, koronawirusa można sklasyfikować jako grypę umiarkowaną lub łagodną. My (Niemcy) zaobserwowaliśmy w tym sezonie nieco ponad 9 000 zgonów spowodowanych koronawirusem. Ale w sezonie grypowym 2017-2018 mieliśmy falę grypy, w wyniku której zginęło 25 000 osób. Oznacza to, że obecnie znajdujemy się w przedziale normalnej śmiertelności z powodu grypy.


https://www.salon24.pl/u/wawel24/1082567,ivor-cummins-nie-ma-zadnej-drugiej-fali-to-sezonowy-skok-chorob-i-obledna-nadprodukcja-pozytywnych


Komentarze
Pokaż komentarze (12)