36 obserwujących
678 notek
287k odsłon
  673   0

Szukanie wroga ludu,antyszczepionkowców,bandytów i negacjonistów-źródła mentalnej dewiacji



POLNISCHE BANDITEN, ELEMENT ANTYSPOŁECZNY, PŁASKOZIEMCY, ANTYSZCZEPIONKOWCY, WROGOWIE LUDU I ANTYSEMICI czyli DEZINFORMACYJNY TRÓJKĄT SEMIOTYCZNY, albo BERMUDZKI TRÓJKĄT ZNIKAJĄCEGO SENSU

Członkowie rządu oraz tegoż "eksperci" od czasu zapoczątkowania operacji psychologicznej (psyop) pod nazwą pandemia zaczęli stopniowo, początkowo ostrożnie, później bezczelnie i po bolszewicku używać wykluczających grupowo zwrotów wobec wszystkich przeciwstawiających się ich marionetkowym wobec lobbies globalistycznych rządom. Prof. Simon już jawnie w zgodzie z nazistami użył identycznego jak oni słowa: BANDYCI. Inni "eksperci" i "członkowie" "rządu" używają podobnych określeń a niektórzy nawet - jak premier RP - sięgają po techniczne zwroty z repertuaru żydowskiej religii holokaustianizmu: czyli terminu NEGACJONIŚCI. Wśród czcicieli partii rządzącej uciera się też bolszewicka metoda zamykania ust przeciwnikom za pomocą kija bejsbolowego "płaskoziemcy". Dlatego warto się przyjrzeć OKOLICZNOŚCIOM HISTORYCZNYM w jakich zrodziła się taka postawa "umysłowa" i jakie miała precedensy.Skąd na polskim terenie wzięły się postawy typowo stepowe, orientalne, totalistyczne? Niech każdy sobie odpowie skąd i spróbuje zlokalizować źródła osobowe tego "stylu". 

Wszyscy znają trójkąt semiotyczny, czyli fakt, iż znaczenie jest relacją trójczłonową.: znak-pojęcie-rzecz (znak-pojęcie-referencja). Trójkąt semiotyczny dotyczy sytuacji normalnej, gdy nadawca komunikatu ma na celu informowanie a nie deformowanie. W tym drugim przypadku, w przypadku diagramu opisującego dezinformację mamy do czynienia raczej z kątem, niż trójkątem, gdyż więź pomiędzy znaczeniem a przedmiotem zostaje zerwana (wypaczona, perwertowana), CZYLI INTENCJONALNIE UKSZTAŁTOWANA W CELACH ZDOBYCIA I UTRZYMANIA WŁADZY za pomocą manipulacji świadomością ludzi. 

                                           image

Ilustracja. Polskie państwo podziemne i AK nazwani przez Niemców BANDYTAMI. Sens i znaczenie nie mają niczego wspólnego z rzeczą. Uzyskuje się to za pomocą bezczelnego, dezinformacyjnego zakłamania nazwy nadanej rzeczy.

Semiotyczny trójkąt dezinformacji jest odmienny od trójkąta informacji. Dzieje się tak dlatego, gdyż w dezinformacji zamiar jest perwersją zakomunikowania czegoś komuś, poinformowania. Intencją dezinformacji jest fałsz. Zamiarem dezinformacji jest „dekomunikacja”, „antykomunikacja”, czyli po prostu dezorientacja, pacyfikacja i uczynienie z odbiorcy marionetki manipulowanej przez autora komunikatów. Prawidłowy trójkąt semiotyczny zostaje rozerwany, wieź pomiędzy znaczeniem a tym, co oznaczane zostaje zerwana lub odwrócona. Słowo zostaje... przewerbowane, pracuje przeciwko... odbiorcy komunikatu, jest ostrzem magicznego sztyletu wymierzonego w głowę tego, który z dobrą wolą i dziecięcą naiwnością bierze jakieś słowo ze sfery publicznej i posługuje się nim... niszcząc samego siebie. Dzisiaj być naiwnym odbiorcą i rezonatorem krążących w przestrzeni publicznej komunikatów - to wystawiać się na mentalne... naloty dywanowe. Wojska informacyjne zbroją się bezustannie. Napełniają arsenały, czyli biblioteki bronią coraz nowszej generacji. To najnowsze pole walki - język, słowniki, encyklopedie i katedry uniwersyteckie. Obiekt zostaje intencjonalnie oznaczony nieadekwatną nazwą. Obiekt „słuszna krytyka zbrodniczych czynów państwa Izrael” zostaje oznaczony słowem „antysemityzm” (sugerującym rasizm), czyli krytyka rasistowskich działań Izraela zostaje nazwana... rasizmem. Mamy tu do czynienia z perwersją totalną i klasyczną dezinformacją.

image

Ilustracja. Władza z komunistycznego nadania nazwą "wróg ludu", "antykomunista", "wichrzyciel" określała bojowników o niepodległe państwo polskie

Dany znak (np. słowo „antysemityzm”) wytwarza w umysłach adresatów pojęcie, pojęcia (koncept), nie mające nic wspólnego z objektem, który określa, a często jest wręcz przeciwieństwem prawdziwego sensu objektu. I tak b.często „antysemita” znaczy nie to, co dezinformacja kreuje (faszysta, potencjalny ludobójca, potencjalny hitlerowiec), lecz oznacza po prostu wroga danego układu władzy, czyli wroga lobby żydowskiego, lub wroga syjonizmu przekazującego prawdziwe, lecz skrywane informacje o obu grupach władzy. Dezinformacja semantyczna jest jednym z najskuteczniejszych, „pokojowych” narzędzi walki o władzę, obrony władz i sprawowania władzy. Z kolei zwrot „wróg ludu” sugeruje, że określa śmiertelnego wroga obywateli państwa, gdy tak naprawdę tym pojęciem dyktatorska władza określa „wroga zniewalającego systemu władzy”, czyli swojego wroga likwidowanego prewencyjnie. Podobnie „antykomunista”, sugeruje, iż mówi o wrogu systemu (układu rządzącego) dającego każdemu obywatelowi szczęście, a tak naprawdę przylepia to słowo jak list gończy za... bohaterami walczącymi o niepodległe państwo (inny zestaw słów deinformujących: renegat

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale