
Patrick Wood uważa, że w obecnej rzeczywistości socjalizm i komunizm to strachy na wróble, prawdziwym wrogiem jest już przejmująca władzę technokracja. W swoich dyskusjach walczymy z widmem socjalizmu i komunizmu jak Don Kichot z wiatrakami, jak byśmy wciąż jeszcze nie wyszli z XX w. a w tzw. międzyczasie najbardziej szaleni socjopaci technokratyczni powoli okręcają sznur wobec naszej przyszłości szykując w swoich patologicznych głowach i w "prawie pandemicznym" totalitaryzm jakiego historia nie zna:
"Czarny koń Nowego Porządku Świata to nie komunizm, socjalizm czy faszyzm: to technokracja. [...]
Czasy się zmieniają. Rzeczy się zmieniają. Nasze myślenie o nich również musi się rozwijać. Spojrzenie na świat sprzed 10, 20 czy 30 lat jest po prostu nieadekwatne dzisiaj. [...]
Jeśli uważamy , że socjalizm lub komunizm jest największym wrogiem państwa, będziemy bardzo odporni na wszelkie fakty, które są temu wręcz przeciwne. [...]
Starożytny chiński generał Sun Tsu, który napisał sztukę wojny w VI wieku pne, zauważył, że wróg musi zostać wyraźnie zidentyfikowany, zanim będzie można osiągnąć zwycięstwo. Jest to nadal aktualne. [...]
Technokraci śmieją się z ciebie w duchu, kiedy nazywasz ich komunistami, socjalistami lub faszystami, ponieważ pozwala im to kontynuować swoją drogę bez zagrożenia i bez przeszkód.
Źródło: https://www.technocracy.news/day-4-technocracy-vs-socialism-communism-fascism/


Komentarze
Pokaż komentarze (5)