smoczyca wawelska smoczyca wawelska
175
BLOG

10 centów na pocieszenie

smoczyca wawelska smoczyca wawelska Rozmaitości Obserwuj notkę 6

Ci, którzy czytali mój wpis o sms-ach wiedzą doskonale, jaki jest mój stosunek do nowych form komunikacji . Mimo, że daleko mi do niektórych znajomych, którzy zdecydowanie stronią nawet od zwykłego komputera, to jednak z dużym dystansem odnoszę się do Facebooka, Whatsappa, Vipera, Massengera i wszelkich innych kanałów, z których korzystają ludzie, według mnie, głównie marnując czas i energie elektryczną. Tym razem jednak będzie inaczej…

Dwa ostatnie weekendy spędziłam we wbrew pozorom malowniczym Zagłębiu Ruhry. I nie zamierzam koncentrować się tutaj na urokach tamtejszego krajobrazu i wszechobecnych targów adwentowych, a opowiem historię, która zelektryzowała mnie i moich gospodarzy, a która radykalnie zmieniła moje postrzeganie tzw. nowych mediów.

Na drugi weekend mojego pobytu w Niemczech postanowiła dołączyć do mnie moja córka, która ma tam kilku znajomych. Wprawdzie nie w tym rejonie, ale co to za problem  dla młodej osoby? Dość powiedzieć, że dziecię bardzo przedsiębiorcze i już w Krakowie zakupiło sobie internetowo bilet z Wuppertal do Hanoweru, gdzie na jej cześć kolega zorganizował imprezę. Troszkę , z punktu widzenia rodzica, zaniepokoił mnie fakt, że w tę podróż córuchna wybiera się ze smartfonem wprawdzie, ale bez roamingu, bo zapomniała sobie go uruchomić przed wylotem, a potem już przecież nie można. Gospodarze jednak, należący do tej grupy  „komputerowo-sceptycznej” zapewniali mnie, że  podróżować można bezpiecznie bez telefonu . Szczęśliwie, już wieczorem udało mi się namierzyć dziecko na FB. W życiu nie przypuszczałam, że FB może być dla mnie źródłem takiej radości, jak również zdjęcie suto zastawionego… butelkami z alkoholem, które zaraz potem otrzymałam. Co za ulga!!! Dojechała i ma się dobrze!!!

Radość jednak nie trwała długo – następnego ranka dopadam FB, po to tylko, żeby jako pierwszą zobaczyć informację, że córka gdzieś zgubiła portfel… i dalej już nie czytałam. Ogarnęła mnie panika taka, że poczułam natychmiastowa potrzebę podzielenia się ta wieścią z przyjaciółmi. Panika „Komputerowo-sceptycznych” była taka  jak moja, tyle, że podniesiona  co najmniej do drugiej potęgi. Nie dziwię się – gdybym jako gospodyni dostała taką informację od gościa zza granicy, który ma wyjechać następnego dnia, też chyba też miałabym horror w oczach. Postanowiłam zatem ponownie nawiązać kontakt z dzieckiem – i czytam dalej… „Odbieram ten portfel dzisiaj o 16.00 od takiego Polaka w Hanowerze”. Hmmm.. poczułam ulgę, ale i ciekawość. Jak to „u jakiegoś Polaka w Hanowerze”? Jak to możliwe? I wtedy dowiedziałam się całej historii: moja córka odwiedziła z kolegą w Hanowerze jakiś sklep muzyczny. Wysiadając z samochodu wyciągnęła z portfela 20 euro, a następnie ze sporym zamachem rzuciła nim w kierunku bagażnika, tyle, że … nie trafiła i wylądował on pod samochodem. W ten sposób, córuchna zupełnie nie była świadoma tego, że od tamtego momentu straciła nie tylko resztę pieniędzy, ale wszystkie dokumenty i kartę kredytową. Dowiedziała się o tym z FB dopiero nazajutrz, gdy otrzymała na czacie zdjęcie swojego dowodu osobistego z zapytaniem :”To Twój?”. Jak się okazało, ktoś znalazł ów portfel, wyjął całą gotówkę, w tym polskie złote, pozostawiając na pocieszenie chyba 10 centów, a następnie wyrzucił. Jakaś niemiecka para go znalazła, obejrzała dokumenty, a następnie, przytomnie, zamiast na policję, zaniosła  do jedynego Polaka, jakiego znali – barmana, czy kelnera w jednej z hanowerskich knajpek. Ten przeanalizował dowód osobisty, siadł w nocy do komputera i znalazł moją córkę na FB, sfotografował dokument i wysłał wiadomość. Za pomocą FB także udało się dziecku umówić z uprzejmym rodakiem i w ten sposób odzyskać portfel .

Musze powiedzieć, że zaraz po powrocie do kraju przejrzałam i uzupełniłam swój profil na Facebooku – tak na wszelki wypadek. Kto wie, kiedy może okazać się przydatny. Wszystkim polecam to samo.

staram się być sobą

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości