5 obserwujących
169 notek
82k odsłony
132 odsłony

Walka z przestępczością Vatowską z perspektywą spacerniaka

Wykop Skomentuj1

Niniejszy tekst jest tylko formą opisania zjawiska o którym nie można usłyszeć a które można sobie "bardzo dobrze wyobrazić".

 Niniejszy tekst nie opisuje żadnych potwierdzonych okoliczności ani nie wskazuje osób które uczestniczyć mogą w opisywanym procesie domniemanego sposobu odzyskiwania VAT.

Każdy kto będzie próbował dociekać ile w tym prawdy ... niech szuka na własną rękę. Niniejszy tekst jest bowiem - próbą wyobrażenia sobie takiego zjawiska i jego "skuteczności". Skuteczności tak wysokiej że z pewnością na wiele edycji programów pro społecznych wystarczy.


Przestępczość gospodarcza. Wyłudzanie podatku VAT oraz inne formy oszustw ekonomicznych prowadzą do zjawiska które opisać mogę tak. Winny jest a pieniędzy nie ma. Jak wiadomo istnieje kilka metod dobrego ukrycia pieniędzy skradzionych od ukrycia gotówki po specjalne konta. 


Śledztwa prowadzone nieudolnie lub zbyt późne zatrzymanie sprawcy powoduje wyprowadzenie i ukrycie sporych sum liczonych w miliony, dziesiątki milionów a czasem i setki milionów. Nie wyobrażalne bogactwo które ukryte jest przed oczami rządzących.


Przesłuchania nic nie dają. Nie można ludzi torturować. Niewiele daje straszenie bliskich, próby odzyskiwania danych nie gwarantują sukcesu. Złota nie ma. Milionów nie ma.


Obecnie na takich ludzi są metody. Niestety obie prowadzą do nieszczęśliwego losu ludzi którzy "mają" ukryte miliony.

Pierwszy los to spotkanie z mafią, z zorganizowaną przestępczością która nie będzie się z delikwentem cackać. Ta swoimi metodami zacząwszy od porwania jednej lub kilku osób związanych z wyłudzeniem VAT uzyskuje informacje o miejscu zdeponowania pozyskanych sum. W chwili gdy przestępcy kładą łapę na tych pieniądzach osoba "znika". Z martwego a w dodatku zaginionego nikt już niczego nie wyciągnie.


Druga opcja jest znacznie mniej przyjemna dla mężczyzn którzy dopuścili się przestępstwa. W chwili wydania na nich wyroku trafiają oni do więzienia i ..... to jest coś czego dowiedziałem się tylko z opisów.


Ludzie trafiają do systemu więziennictwa - a w ramach praw do świeżego powietrza wypuszcza się ich na spacerniak. Niestety nie idą na spacer sami. W ramach pracy nad nimi kieruje się w tym samym czasie na spacer specyficzną grupę więźniów wytatuowanych.

W sytuacji w której wiezień jest napastowany lub wręcz ..... tu niedomówienie może prowadzić to do jego pęknięcia.

Po tym pojawia się podobno u delikwenta albo ktoś z grupy przestępczej albo jakiś oficer na "rozmowę".

Morał. Okradasz rząd to albo czeka cię marny los i dołek albo jeśli cię "wyjęli" - zaboli d.....


Kilka osób po oddaniu wszystkiego co zabrali - bo ponoć jadą z opiekunami po kasę ma święty spokój w tym znaczeniu, że idzie sygnał do reszty w tym grup przestępczych że gołodupiec, wyczyszczony przez władzę.

Taki ma tylko do odsiadki czasami a zdarza się że i to mu skrócą.


W środowisko idzie natomiast sygnał bardzo wyraźny. Po pierwsze płacić VAT. Nie szukać dziur ani okazji bo los marny jak cię znajdą.


Jak na razie tylko osoby z ciągłego podglądu medialnego w  tym osoby z afery Amber Gold są nietykalne - taki numer w ich przypadku nie przejdzie. Jest natomiast w Polsce sporo drobniejszych którzy nie poskarżą się na ból d..... bo.... po chcą jeszcze pożyć. 


I tak dziurę VAT czasami bardzo skutecznie zwalcza się na najbliższym spacerniaku.


Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka