No i kolejne nieszczęście spadło na platfusiarnę! Po medialnych wesołkach i ekonomistach teraz przedsiębiorcy się zbiesili i szykują (Brutusy jedne!) zardzewiałe majchry by je zatopić w szlachetnych plecach Partii i Rządu! A wszystko przez Wojowniczą Dżulię. Zamiast zajmować się tropieniem dorszy coś o lobbingu wspomniała (że niby to zbrodnia... czy jakoś tak). Projekt jakiś nagryzmoliła... Teraz jak przedsiębiorca zamieni dwa słowa z posłem barku sejmowym to zaraz wpadną goście w kominiarkach, skują i wywiozą do lasu... No więc na taki przejaw pełzającego pisorstwa i kryptokaczyzmu przedsiębiorcy się wku...(rzy)li i Rząd niewinny postponują! Teraz naczelne platfusy biegają po kancelarii Donaldinha jak strute myszy i panicznie szukają pomysłu na to gdzie schować Dżulię... Ucharakteryzować na Chucka Norrisa? Podesłać Paligłupowi? Pogodynką w Tusk Vision Network zrobić? Na ambasadorkę do Libii wysłać?
333
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (4)