Z Izraela wydalono attache wojskowego ambasady rosyjskiej. Według gazety Haaretz powołującej się na źródło w izraelskim MSZ incydent był odpowiedzią na wydalenie z Rosji izraelskiego attache wojskowego w Moskwie pułkownika Vadima Leidermana. Pretekstem do wydalenia Leidermana miało być oskarżenie o szpiegostwo przemysłowe.
Zarówno rosyjski MSZ jak i strona izraelska zdecydowały się nie nagłaśniać sprawy.
I jeszcze krótka uwaga n.t. przewidywanej wojny z Iranem.
Rosyjski ekspert wojskowy pułkownik Władimir Popow nie wyklucza zaangażowania militarnego Rosji w konflikt w Iranie. Przewiduje on, że Rosja co najmniej w zakresie pomocy wojskowo-technicznej będzie wspierać Iran w wypadku ataku Izraela i USA na inatalacje atomowe w tym kraju. Rosjanie postawili swoje wojska stacjonujące na Zakaukaziu w stan podwyższonej gotowości bojowej.
Wszelka zbieżność i korelacja jest oczywiście całkowicie przypadkowa...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)