1 obserwujący
32 notki
22k odsłony
  1333   0

Europa Środkowo-Wschodnia wygra z Chinami?

Unia Europejska i Stany Zjednoczone tworzą największy dwubiegunowy układ handlowy na świecie. Wymiana handlowa między nimi rośnie. Badania wśród menadżerów wykazują jednak, że są oni przekonani o pogarszającym sę stanie transatlantyckich stosunków gospodarczych.

To zjawisko starał się wytłumaczyć Jake Slegers, dyrektor Amerykańskiej Izby Handlowej na Słowacji. – Jest to fałszywe przekonanie, które ma swoje źródło w polityce amerykańskiej administracji – tłumaczył. – Zachęca ona amerykańskie firmy do inwestowania w Chinach i wielu nierozwiniętych krajach, a nie promuje Europy.

Ta polityka USA jest jednak jego zdaniem całkiem naturalna. – Europa jest tak silna, że nie potrzebuje reklamy – mówił. – Kraje Unii Europejskiej są najbezpieczniejszym miejscem dla amerykańskiego kapitału. Firmy z USA nigdzie indziej nie znajdą tak ogromnego rynku zbytu, tak sprzyjającego klimatu inwestycyjnego i tak niskiego wskaźnika korupcji.

Przekonywał również, że coraz więcej amerykańskich przedsiębiorców zniechęca się do inwestowania w Chinach. –  Rynek chiński jest ogromny, ale warunki niesprzyjające – tłumaczył. – Dlatego wiele firm z USA zniechęca się do tego kraju i woli inwestować w Europie.

O tym, że błyskawiczny wzrost gospodarczy w Chinach niedługo się skończy mówił Piotr Freyberg, były dyrektor generalny 3M Polska. – Zbliżamy się do granicy. Nie można przenieść całej światowej produkcji do jednego kraju – tłumaczył. – Najlepsze wyniki osiągają firmy, które wytwarzają swoje produkty tam, gdzie jest ich klient. Dlatego lepiej mieć wiele fabryk w różnych miejscach niż wszystkie w jednym kraju.

Fryberg podkreślał również, że rola kosztów pracy będzie w przyszłości spadać. – Coraz ważniejsza będzie jakość, a marnie opłacani pracownicy nie wytworzą produktów wysokiej klasy. – mówił. – Dobry menedżer wie, jak ważna jest u pracownika motywacja. Takich zmotywowanych pracowników znajdziemy w Europie Środkowo-Wschodniej i to ten region ma przed sobą świetlaną przyszłość – dodał.

Czy można tę prognozę rozciągać na całą Europę? Slegers uważa, że nie. – Coraz mniej amerykańskich firm będzie chciało inwestować we Francji, w której koszty pracy są coraz wyższe, a związki zawodowe coraz silniejsze – mówił. – W takiej sytuacji jest cała Europa Zachodnia. Innowacyjność jest niewielka, a konkurencyjność coraz mniejsza. Reformy ryku pracy będą niezbędne.

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale