1 obserwujący
32 notki
22k odsłony
  274   0

Rosja po Erze Miedwiediewa? ”Takiej Ery nigdy nie było”.

 

Gospodarka, polityka zagraniczna i wewnętrzna – jak zmienią się puzzle w Rosji po zamianie ról w duecie Putin - Miedwiediew? Eksperci do spraw stosunków rosyjskich są zgodni –zmiany nie będą radykalne. Tą dość jednomyślną opinię wyraził Dimitrij Susłow wicedyrektor badań w Centrum Polityki Obronnej i Zagranicznej. - Zaskoczył mnie tytuł tego panelu. Rosja w Erze post-miedwiediewowskiej. Takiej ery nigdy nie było. Władze w Rosji tak naprawdę nie uległy zmianie, nie będzie więc radykalnych reform – dodaje.

 

Jak przekonywał Dimitrij Susłow , Rosja będzie próbowała utrzymać status quo w swoich relacjach z silnymi państwami europejskimi, takimi jak Niemcy czy Francja. Nie stać jej też na poważne pogorszenie stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. „Putin może jednak sprowokować minikryzys na linii Rosja-USA, żeby dobitniej pokazać swoje nastawienie do Stanów” - podejrzewa Dymitrij Susłow, szef Cetrum Stosunkków Międzynarodowych.. Poważnego kryzysu nie powinien spowodować spór wokół Iranu bądź Syrii czy nawet problem budowy tarczy antyrakietowej .

 

Jednak jak podkreślal moderujacy dyskusję Robert Nurick, członek Atlantic Council, Putin nadal w polityce zagranicznej silnie obiera kierunek na Wschód, by realizować swoje wielkie marzenie o wskrzeszeniu potęgi Rosji. Jego cel to struktura euroazjatycka.Richard Burt, dyrektor McLarty Associates i znawca stosunków amerykańsko-rosyjskich tak określa strategiczny problem Rosji – Szukają swojej roli w świecie , którą stracili po zakończeniu zimnej wojny.

Czy Rosję stać na bycie superpotęgą?

Co do tego spore wątpliwości ma nie tylko Richard Burt, który wytykał duże obciążenia budżetu państwa np. emeryturami, które wzrosły w Rosji o 25%. Także europoseł Paweł Kowal przypominał o obietnicach podniesienia pensji, jakie złożył podczas kampanii wyborczej Władimir Putin pracownikom budżetówki. To według Kowala może kosztować budżet państwa nawet 8% PKB.

Zdecydowanie bardziej optymistycznie przedstawiał sytuację ekonomiczną Rosji ekonomista Jewgienij Gawrilenkow. - „W pierwszym kwartale tego roku wzrost gospodarczy wyniósł 4,9%.”Gawrilenkow przyznaje, że gospodarka zwolniła , ale dodał że rozwija się teraz bardziej umiarkowanie i naturalnie, także w tych sektorach,, których rząd nie reguluje.

Eksperci byli  zgodni co do ostrego kierunku polityki wewnętrznej, jaki obierze Putin. Dimitrij Susłow przytoczył przykład prawa , które teraz omawiane jest w Rosji.  - ” Według niego, każdy uczestnik demonstracji będzie musiał zapłacić 3000 dolarów, a każdy organizator 10 000 dolarów”  - zapowiada Susłow.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale