Jeden pan mowil 2 lata temu za Januszem Korwinem Mikke, ze nie chce do Brukseli, bo traci Neobolszewia i Absurdem, starczy Schengen z Wolnym Obrotem. Nie udalo sie i choc "nie chcial, to musial" podpisac niecne papiery.
Drugi pan mowil dzis, ze jest jak Janusz Koriwn Mikke, tylko dopuszczany do TW(nie towarzyszy... telewizji;). Wslawil sie wspolzalozycielstwem Partii "naszej prywatyzacji bez licytacji" i "pierwszy milionik, wiadomo...".
Nie. Ani pan Kaczynski nie zrobil wszystkiego, by uchronic nas przed dyktatem Brukseli i jej rozmiarow jaj, ani Tusk nigdy nie byl liberalem, tylko takim panem, co przytakiwal bardzo dziwnemu w sposobie wyprzedawaniu majatkow. Obydwoje produkuja sie udajac przeciwnikow, a laczy ich jedno. Naleza do Polskiej Partii Wladzy, utworzonej przez media na polecenie Okraglego Stolu pokolenie temu. Posilkuje sie mlodziezowa falanga draca na sie na blogach, ktory z rezymowich kolegow ktoremu wirtualnie zrobil krzywde.
Nikt nikomu krzywdy nie zrobil. Stanowiska znajda sie i dla tych, co "chca a nie moga" zreformowac Polski przez likwidacje Klasy Biurokratycznej, i dla tych co "moga, ale nie chca" zniknac na Bahamach juz dzis. Jutro tez jest dzien...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)