Ludzie spod znaku LiD, swietujacy niedawno oficjalnie na koszt miasta(!) czystki w Rzeszowie przeprowadzone przez NKWD(sic!), prowadzeni przez chorego czlowieka od "bezy za 100000tys" udowodnili, ze zadne szambo nie smierdzi.
LiD posluzyl sie swoim satelita, "partia" o wdziecznym hasle: "Polska jest kobieta, a ja jestem k...a", na bilboardach prezentujacym wdzieki obwislych mastodontow lepszych czasow - zwanych pieszczotliwie "Partia Ekshibicjonistek", zalozona przez cierpiaca na braki finansowe po klapie ostatnich "powiesci" pania do wynajecia.
Na filmie obejrzec mozemy "mloda hiene" z LiDu, w trzech wersjach: oficjalnej, szczerej i szczerej do bolu.
Milego ogladania!
http://pl.youtube.com/watch?v=6G_EB4hS_08#hoFPL_CznwQ


Komentarze
Pokaż komentarze (1)