Kto może mieć pomnik w Warszawie? Wiadomo - Piłsudski, Mickiewicz, Kopernik etc. Pomniki może mieć również Bohaterska Armia Czerwona. Jest więc Pomnik Braterstwa Broni (4 śpiących), na którego cokole znajduje się piękna formułka: Chwała bohaterom Armii Radzieckiej, towarzyszom broni, którzy oddali swe życie za wolność i niepodległość narodu polskiego. Pomnik ten wznieśli mieszkańcy Warszawy 1945", jest i Pomnik Żołnierzy Radzieckich na którym również uwzględniono wdzięczność Narodu Polskiego wobec bratniego ZSRR: "Wieczna chwała bohaterom Armii Czerwonej poległym w walkach o wyzwolenie stolicy Polski Warszawy". Są też pomniki Niezależnego Kota, Ławki Szkolnej, Praskiej Kapeli, Studenta i Szczęsliwego Psa.
Po co ta wyliczanka? Aby pokazać komu (lub czemu) się stawia się pomniki w Warszawie lub jakich nie usuwa. Niemalże wszystkie z nowych pomników powstały bez konsultacji społecznych. Jeśli chodzi o upamiętnienie Lecha Kaczyńskiego - Prezydenta RP, trzeba jednak zrobić sondaż, wcześniej wygrażając, że żadnego pomnika nie będzie. W końcu po roku od tragicznej śmierci Pierwszego Obywatela robi się w Warszawie sondaż na próbie 1100 osób. Z sondażu wynika, ze mieszkańcy nie chcą "nowego" pomnika. Takie określenie znalazło się w pytaniu sondażowym. Za pomnik ofiar włądze miasta uporczywie uznają bowiem pomnik na Powązkach - Warszawskim cmentarzu.
Dla przypomnienia dodam, że pomnik ofiar katastrofy na Okęciu z roku 1980 został już dawno postawiony, mimo, że nie zginął w niej Prezydent RP, Szef Sztabu Generalnego WP, najważniejsi generałowie w państwie - dowódcy wszystkich rodzajów sił zbrojnych oraz duża liczba osób pełniący stanowiska państwowe.
Być może zamiast pomnika tragicznie zmarłego Prezydenta RP w jakiejś części Warszawy powstanie pomnik związków partnerskich lub zielonej trawki. Obiekty godne pomnika. Nie to co Lech Kaczyński.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)