11 obserwujących
836 notek
201k odsłon
246 odsłon

Dzieci na polowaniach

Wykop Skomentuj4

Polski parlament, który widać nie ma ważniejszych spraw na głowie, wydał ukaz, że zabrania się dzieciom brania udziału w polowaniach. Nie – nie tylko zakazał dzieciom polowania – ale i zakazał brania w nich udziału, nawet w charakterze obserwatorów. I od tej pory trwają na wiejskiej podchody lobby myśliwych aby ten zakaz jakoś odkręcić. A w Rzepie (niestety nie podamy linku, bo nam uleciał) jakiś Redaktorek biadoli nad tym, że nie robi się badań naukowych czy udział w polowaniach nie wpływa na psychikę dzieci.

Trochę bardziej otwartym tekstem mówi jakieś głupie babsko, jakaś Mirosława Kątna – działaczka społeczna, posłanka na Sejm IV kadencji, która też jest przeciw pozwalaniu dzieciom na polowania, która gdy ją zapytano:

 Czy zna może Pani jakieś badania, które zajmowały się wpływem polowań na psychikę dzieci?

Odpowiada:

Nie słyszałam o tego rodzaju specjalistycznych badaniach, ale psychologia i psychiatria dziecięca mówią o tym, jak reaguje dziecko, które jest świadkiem – nawet nie uczestniczy bezpośrednio w jakiejś katastrofie czy zdarzeniach – umierania, widoku krwi itp. Ono albo płacze, albo zamyka się w sobie.

To jest istota problemu. Lewackie glisty wprawdzie przyznają, że żadnych dowodów na negatywny wpływ polowań na psychikę dzieci nie ma, ale dekretują że polowania są szkodliwe bo my chcemy aby były szkodliwe i już.

Więc My, Wielki Wódz, Pani Mirosławie Kątnej oświadczamy co następuje:

W całym cywilizowanym świecie, tak, nawet w tej Zachodniej Europie, którą Polska chce głupio małpować, dzieci mogą polować. I nic strasznego się nie dzieje.

W Stanach Zjednoczonych nie ma jednolitych przepisów od jakiego wieku można polować. Zależy od stanu do stanu. Są stany gdzie nie ma żadnych ograniczeń wiekowych. Są stany gdzie nie ma ograniczeń ale do iluś tam lat dziecko musi polować w towarzystwie dorosłego. W stanach gdzie są jakieś ograniczenia to wyglądają one zazwyczaj tak: od 7-8 lat (pierwsze klasy podstawówki) dziecko może polować na drobną zwierzynę (króliki, wiewiórki, jakieś ptactwo) z karabinka .22 lub śrutówki. Od starszych lat podstawówki (12-14 lat) może polować na grubą zwierzynę (jelenie, łosie, dziki, niedźwiedzie itp) z łuku (oraz, w niektórych stanach, z kuszy). Od 16 lat może polować na wszystko, w tym grubą zwierzynę, ze sztucera. Proszę te granice wiekowe traktować orientacyjnie – w każdym stanie jest trochę inaczej, a w niektórych stanach ograniczeń wiekowych nie ma w ogóle.

Przepisy w Ameryce nie tylko nie zakazują dzieciom udziału w polowaniach – ale wręcz zachęcają. W stanach, w których poluje się na indyki są zwykle dwa sezony: wiosenny i jesienny. Sposób polowania na indyki w sezonie wiosennym jest zupełnie inny niż w jesiennym (nie mamy miejsca aby tłumaczyć dlaczego). W sezonie wiosennym (który zazwyczaj przypada w maju) pierwszy tydzień jest zarezerwowany – polować w nim mogą tylko i wyłącznie dzieci. Dorosłym nie wolno.

Dlaczego?

Bo polowanie na indyki jest bardzo dobrym wprowadzeniem do polowania w ogóle. O ile polowanie na jelenie prowadzi się w Ameryce „z zasadzki” co wymaga kilkunastogodzinnego nieruchomego siedzenia w deszczu, śniegu i zimnie w oczekiwaniu na jelenia – i co wymaga naprawdę sakramenckiej cierpliwości, co może zniechęcić człowieka próbującego polować po raz pierwszy – o tyle polowanie na indyki na wiosnę jest dużo bardzie atrakcyjne dla dzieci. Jest w nim mnóstwo akcji: Należy ubrać się w kolory maskujące, pomalować twarz na zielono lub zasłonić siatką, stopić kompletnie z otoczeniem a następnie przy pomocy „reed” – kawałka trzciny trzymanej w ustach naśladować wołanie indyka. Na wołanie to odpowiada krążący gdzieś dookoła indyk samiec, my go wołamy, on odpowiada i tak toczy się dialog między myśliwym a indykiem aż w końcu gdzieś z krzaków przed nami wyłazi ogromny indyk, nastrasza pióra, szukając gdzie tu jest ten co go woła – i wtedy strzelamy. Trafić go trzeba w głowę: Grubie opierzenie indyka absorbuje śrut.

Wiosenne polowanie na indyki przypomina podchody albo zabawę w Indian – jest mnóstwo akcji, cały czas się coś dzieje, cały czas są atrakcje. Małe dzieci to lubią.

Dlatego warto aby zaczynały polowania od polowań na indyki właśnie, zanim, już jako trochę starsze, nie zabiorą się za polowanie na grubą zwierzynę, która jak rzekliśmy – wymaga większej cierpliwości.

Nie tylko terminy łowieckie są tak skonstruowane aby dać dzieciom możliwość polowania – ale i często w regionach wiejskich szkoły ogłaszają wolne na początku sezonu na jelenie. Tu możecie przeczytać o tym co się stało gdy jakiś okręg szkolny w Zachodniej Wirginii nie dał dzieciom wolnego podczas sezonu na jelenie: mało kto przyszedł do szkoły i rodzice zaczęli się buntować i domagać aby w sezonie było wolne.

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale