Prezydent Czech wygłosił orędzie świąteczne. Można je obejrzeć tutaj.
W przemówieniu poruszył kwestię uchodźców. Opowiedział o jakiejś lewackiej hołocie, które próbowała zrobić demonstrację za przyjęciem muzułmanów pod hasłem “Ten kraj nie jest nasz”, znaczy się – że niby nie mamy prawa zabraniać nikomu osiedlenia się w nim. Ale ktoś temu lewackiemu bydłu wytłumaczył, że to wyjątkowo głupi slogan, więc zmienili na “Ten kraj jest dla wszystkich!” co Zeman skontrował:
To jest NASZ kraj!
I w żadnych okolicznościach nie będzie to kraj “dla wszystkich”
Pod przemówieniem są opinie ludzi zachodu. W ogromnej większości zachwyceni. “Dlaczego my nie mamy takich przywódców?”
Powtarzamy to do znudzenia: Zachodnie media są bezwzględnie antypolskie – i tego się nie zmieni. Ale zachodnia opinia publiczna – albo już jest propolska, albo można ją urobić. Zwykli mieszkańcy Zachodniej Europy zaczynają mieć serdecznie dość muzułmanów, multi-kulti oraz obłąkanych elit, które prowadzą swoje kraje do zagłady – i doskonale są w stanie zrozumieć stanowisko krajów środkowoeuropejskich, które nie chcą brać udziału w szaleństwie jakim jest przyjmowanie najeźdźców. Wystarczy aby polscy, czescy, słowaccy i węgierscy przywódcy konsekwentnie przedstawiali się jako prawdziwi obrońcy Zachodu – a szybko okaże się, że ich popularność na Zachodzie będzie rosłą tym bardziej im bardziej zachodnie media będą ich zwalczać.
Morał dla polskiego rządu: Nie ma sensu odpyskowywać Schulzowi i reszcie tej swołoczy. Ich się i tak nie przekona. Należy przemawiać bezpośrednio do zachodniej opinii publicznej – choćby za pośrednictwem internetu, z pominięciem oficjalnych mediów. Polska jest w stanie bitwę “public relations” wygrać!
Inne tematy w dziale Polityka