Wykład skierowany do wojskowych, wygłoszony został kilka dni temu w Oslo Society Military i wywołał wiele kontrowersji. – Myślę, że musimy być gotowi do walki, zarówno w słowach, jak i działaniu, w tym do walki zbrojnej, jeśli będzie to konieczne, aby zachować kraj i wspólne wartości – mówił Johannessen.
Czyżby był to pierwszy znak, że w zaczadzonej lewactwem Skandynawii ludzie odzyskują rozsądek?