Wielki Wodz Apaczow Wielki Wodz Apaczow
211
BLOG

A tymczasem w Australii…

Wielki Wodz Apaczow Wielki Wodz Apaczow Polityka Obserwuj notkę 1

Podczas gdy przyówdcy Europy drepczą w kółko próbując rozwiązać kwadraturę koła: Jak ograniczyć nielegalną imigrację muzułmańską tak aby jej nie ograniczyć – w Australii spróbowano czegoś nowego.

Dawniej Australia miałą taki sam problem z muzułmańskimi imigrantami  przybywającymi łodziami jak dzisiaj Europa. Przyjmowano ich gościnnie, dawano socjal – po czym wszyscy się dziwili, że przybysze odpłacają gospodarzom wrogością.

Zmieniono więc podejście – i do rozwiązania problemu skierowano instytucję powołaną do tego aby się podobnymi problemami zajmować – czyli wojsko. Ostatecznie jeżeli wojsko nie jest od pilnowania granic – to od czego jest?

Marynarka wojenna zostałą wysłana na patrole. Łodzie z imigrantami zaczęto zawracać z powrotem. Tych, którzy się przedostali do Australii – zaczęto zamykać w obozach – w których oczekują na deportację. Słowem Australia zaczęła robić to co zdrowy rozsądek mówi, że trzeba było zrobić od samego początku.

Rezultat: Od siedmiu miesięcy do Australii nie przybył ani jeden nielegalny imigrant.

A tymczasem w Europie do patrolowania morskich granic Grecji skierowano okręty NATO. No, bardzo dobrze chciałoby się rzec. Ale jest haczyk: Okręty NATO nie będą zawracać imigrantów. Jeżeli imigranci będą się topić – to NATO będzie ich ratować. Ale zatrzymywać ich i odsyłać do Turcji – nie. Ochrona granic państwa członkowskiego nie jest zadaniem NATO.

Czy ktoś może przypomnieć nam po co tak właściwie całe to NATO istnieje? Dlaczego Polska nalezy do tej fikcyjnej organizacji?

Jeżeli ktoś łudzi się, że NATO – organizacja, któe nie potrafi i nie chce bronić się przed łódkami z imigrantami będzie kogokolwiek bronić w razie prawdziwej wojny – jest durniem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka