Gazwyb publikuje listę najbardziej poszukiwanych pracowników w Polsce.
W Polsce lista najbardziej poszukiwanych specjalistów nie zmienia się od lat. W 2015 roku pierwsze miejsce po raz kolejny przypadło wykwalifikowanym pracownikom fizycznym. Przez osiem lat od startu badań tylko raz, w 2012 r., zajęli drugą pozycję. O kogo konkretnie chodzi? M.in. o mechaników, elektryków, hydraulików, spawaczy, stolarzy, kucharzy, drukarzy, murarzy, monterów. Na drugim miejscu uplasowali się inżynierowie, na trzecim – technicy papiernictwa, budownictwa i hutnictwa. A dalej pracownicy IT, kierowcy i operatorzy produkcji i maszyn.
Jak to: na liście nie ma: kuturoznawców, filozofów, krytyków filmowych, socjologów, politologów, europeistów, antropologów, specjalistów od gender studies, magistrów dziennikarstwa oraz stosunków międzynarodowych? Jak to możliwe?
Uwaga druga: Rządy solidaruchów w kolejnych bezsensownych reformach systemu edukacyjnego beztrosko zlikwidowały szkolnictwo zawodowe.
Uwaga trzecia: Największym wydziałem na czołowym polskim uniwersytecie, czyli UW, jest wydział dziennikarstwa i nauk politycznych. (5 tysięcy studentów na czterdzieści kilka tysięcy wszystkich). Jeden na czterech absolwentów UW jest bez pracy.
Wnioski?
Inne tematy w dziale Technologie