którzy na podstawie cieni na ścianie muszą dedukować jak wygląda rzeczywisty świat.
Jakiś czas temu napisaliśmy o tym, według jakich kryteriów będziemy oceniać Pana Antoniego. Wśród nich była kwestia karabinka MSBS: Oczekujemy że szef MON albo wdroży ten karabinek i wprowadzi go do uzbrojenia WP – albo znajdzie dla niego alternatywę.
O karabinku MSBS po raz ostatni czytaliśmy w Rzepie – testy miały się zakończyć w „trzecim kwartale tego roku”. Trzeci kwartał właśnie się kończy. Co nowego słychać w temacie MSBS?
Wprost – nic. A nie wprost?
Nie wprost – to możemy przeczytać w Rzepie:
Ponad 3 tysiące automatów beryl i mini beryl za ponad 19 mln zł zamówiła w końcu września w radomskim Łuczniku polska armia.
I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że to kolejna już partia nowej broni strzeleckiej kontraktowana w 2016 r. dla Sił Zbrojnych.
A co na temat MSBS? Ano:
Prawdziwe żniwa dla radomskiej Fabryki Broni zaczęły się już w marcu, gdy MON kupiło partię modułowych karabinów MSBS w wersji paradnej dla pododdziałów reprezentacyjnych WP.
Tylko tyle. Setka MSBS w wersji paradnej dla oddziałów reprezentacyjnych. A kiedy dla jednostek liniowych? Milczenie.
Zamiast wiadomości o końcu prac nad MSBS i wyposażeniu weń jednostek czytamy o zamówieniu kolejnej partii Beryli. Co to mówi na temat stanu MSBS? Przypominamy, że karabinek tem miał wejść do służby w roku 2014.
Wygląda na to, że z programu MSBS będą nici. Czy Pan Antoni mógłby to jakoś skomentować? Kończymy ten program? Kontynuujemy? Jeżeli tak – to jak długo jeszcze? Co dalej? Co w zamian? Jak Pan Minister to widzi?
Inne tematy w dziale Technologie