Gazwyb donosi, że gdzieś tam w Polsce ujawnił się ostatni partyzant, który zgłosił sie na policję i oddał swojego Stena.
Nie rozumiemy gościa.
Są dwie zasady którymi nalezy się w życiu kierować:
Pierwsza: jeżeli masz jakiś kawałek ziemi: Nigdy go nie sprzedawaj – chyba, że po to aby za pieniądze natychmiast kupić większy kawałek ziemi gdzie indziej. Jeżeli sprzedasz i natychmiast nie kupisz nowego – to pieniądze ci się rozejdą, przejesz, przepijesz, wysrasz – i tyle będzie. Ziemię należy trzymać.
Druga: Jeżeli masz jakąś broń – nigdy jej nie oddawać. Nie wiadomo kiedy będzie potrzebna.
Ten partyzant powinien był o swojego Stena dbać, tak aby był na chodzie a przed śmiercią w najgłębszej tajemnicy przekazać wnukom. Być może im się kiedyś przyda.
Inne tematy w dziale Kultura